top of page
  • Zdjęcie autoraBoss

Włochy zakazują zwierząt i zabijają sztukę cyrkową


Włochy, kraj słynący z długowiekowych tradycji cyrkowych i posiadający wielu wybitnych artystów europejskich, całkowicie zakazują występów zwierząt w cyrkach. To hańba dla tego kraju.


Zgodnie z zapisami, wszystkie zwierzęta mają zostać stopniowo wycofane z cyrków w okresie do 9 miesięcy. "Inteligentni" ustawodawcy nie pomyśleli nawet nad tym jakie mogą być sposoby przejścia zwierząt na emeryturę i ich ewentualne miejsca zamieszkania oraz kto poniesie za to koszty.


Jest to wielka katastrofa dla włoskiej sztuki cyrkowej. Politycy po prostu zabijają cyrk. Zabrano mu zwierzęta i stworzono puste wydmuszki będące jedynie cieniem swojej dawnej świetności, bez duszy, bez klimatu. Tak sztuka cyrkowa nie przetrwa. Za dekadę, dwie już niemal wszystko będzie mogło się nazywać cyrkiem, nawet puszczanie baniek mydlanych na ulicy. Czy to jest normalne? A wszystko to tylko dlatego, że ktoś gdzieś kiedyś ubzdurał sobie, że zwierzęta mają źle i mówiąc kolokwialnie, trzeba "dojechać" właścicieli cyrków. Oczywiście zwierzęta to tylko przykrywka do zarabiania gigantycznych pieniędzy przez wyspecjalizowane do tego środowiska, a w zasadzie sekty. Mimo wszystko każdy z włoskich ludzi cyrku jest bohaterem, bo całe środowisko do końca trzymało fason, walczyło i jednoznacznie trzymało się swojej linii obrony.

128 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
KMC_-_logo_zdjęcia.png
bottom of page