top of page
  • Zdjęcie autoraBoss

W fantastycznym cyrku Mr. Geralda. To było coś! [PL, EN]


[ENGLISH VERSION BELOW] Po raz pierwszy w Hajduszoboszlo gości przez okres wakacyjny Mr. Gerald Cirkusz. Nam udało się wreszcie odwiedzić ten bardzo wyjątkowy i oryginalny węgierski cyrk. Zapraszamy do lektury relacji z tej pięknej wizyty, bo naprawdę jest to inny świat!


To co od samego początku rzuca się w oczy w Mr. Gerald Cirkusz to niesamowita estetyka i porządek miasteczka cyrkowego. Przed namiotem rozłożony jest czerwony dywan, wszystkie ciężarówki i zaplecze techniczne jest odgrodzone firmowymi bannerami. W środku widzowie zasiadają na bardzo solidnych i równie zadbanych sektorach. Wszystkie deski od podłóg są zdecydowanie grubsze od standardowych, a wszędzie znajdziemy plastikowe krzesełka.


Światła są poezją. Niczym te z Monte Carlo. Same LEDy, prawie wszystkie ruchome. Mocne głowice rzucające wyraźne strumienie światła. W połączeniu ze sztucznym dymem i kulą disco tworzą niepowtarzalny klimat. Całe wnętrze jest po prostu iście "festiwalowe". To bardzo wpływa na odbiór widowiska.


Rzeczą wyróżniającą się jest też oprawa muzyczna. Wiele numerów jest wykonywanych do genialnych coverów znanych przebojów radiowych - starszych lub nowszych. Jest to tchnienie współczesności, ale dopasowane do sztuki widowiskowej


Mr. Gerald Cirkusz ma w sobie niesamowity klimat wielkiego przedstawienia, estrady, widowiska na miarę XXI wieku. Jest to niewątpliwie jedyny cyrk na Węgrzech z tak wyjątkową oprawą świetlną.


Pora opowiedzieć trochę o przedstawieniu. Stoi ono na niezwykle wysokim poziomie. W zasadzie wszystkie numery są jednakowo dobre, a w zasadzie bardzo dobre. Nie ulega wątpliwości, że postacią pierwszoplanową jest oczywiście Mr. Gerald. Artysta serwuje widzom humor nienachalny, bardzo kulturalny i z wielką klasą. Praktycznie w każdej repryzie są momenty, które wywołują salwy śmiechu na widowni. Uwagę zwraca też bardzo dopracowany, wręcz perfekcyjny strój. Absolutna czołówka.


W widowisku zobaczymy aż trzy naprawdę ekstremalne numery: koło śmierci, wysoką linę poziomą i kulę śmierci.


Koło śmierci kończy pierwszą część i wykonywane jest do gorących, południowych rytmów przez Fernanda i Johna. Wysokie tempo, masa pozytywnej energii - to wyznaczniki tego pokazu. kawał dobrej roboty.


Jeszcze więcej emocji dostarcza przedostatni występ wieczoru - wysoka lina pozioma Duetu Palmer. Damsko - męski duet prezentuje karkołomne tricki takie jak skoki przez partnera, na skakance, czy chód z partnerem na ramionach bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Nie ma materacy ani lonży.


Universal Drivers jeżdżą na motorach w kuli śmierci. Jest to godne zwieńczenie całego przedstawienia podczas którego emocje widzów sięgają zenitu.


Ale przecież nie same numery ekstremalne mają znaczenie. Innym wyjątkowym aktem jest trapez waszyngtoński, który wykonuje John Rodriguez. Bardzo tradycyjny, klasyczny występ cyrkowy tak rzadko spotykany obecnie na europejskich arenach. Fantastycznie, że "Mr. Gerald" ma takie numery, bo zostały one nieco zapomniane, a kopftrapez należy do jednej z najtrudniejszych dyscyplin w świecie cyrku. Udowadnia to John, który balansując na głowie kręci obręczami i utrzymuje równowagę na wysokości 8 - 10 metrów.


Laureatka wielu prestiżowych festiwali cyrkowych, Diana Bakk, wykonuje piękne i zmysłowe akrobacje na maszcie. Nie ma w tym tandety ani kiczu, jest kawał ciężkiej pracy i absolutnie kobiece pozy, które skradają serca publiczności. Trzeba to zobaczyć, by móc to zrozumieć.


Widzowie mogą też zobaczyć kobiecy numer stójkarski. Utrudnieniem całego występu jest fakt, że rekwizyt obraca się wokół własnej osi podczas wykonywania kolejnych tricków przez akrobatkę. Numer ten tak wciąga widzów, że na końcu otrzymuje gromkie brawa i owacje.


Pod kopułą można też podziwiać akrobacje na sztrabatach i szarfach. Numery niezwykle zwiewne, delikatne, a przy tym wymagające mnóstwa siły. Coś pięknego!


Najpiękniejszym występem miłosnym jest ten prezentowany przez węgierskie Duet Faith of Love. Damsko - męski zespół wykonuje numer hand to hand, opowiadając tym samym swoją miłość. Miło ogląda się numery przepełnione osobistą relacją, wykonywane prosto z serca, z wielką radością z tego, co się robi. Artyści otrzymują ogromny aplauz i uznanie widzów.


Spektakl cyrku posiada również bardzo ciekawie zaaranżowaną paradę powitalną podczas której na arenie pojawiają się wszyscy artyści, tańczą i prezentują swoje umiejętności. Wjeżdżają też motory. Finał jest równie widowiskowy. Zaczyna się od efektów świetlnych stworzonych przez reflektory i kulę disco, a kończy na utworze Michael Jacksona "Heal the world".


Spektakl stoi na bardzo wysokim poziomie, nic więc dziwnego, że został nagrodzony przez węgiersko - polsko - słowacką publiczność owacjami na stojąco. Co ciekawe, dyrekcja cyrku mówi, że występy cieszą się bardzo dużą popularnością wśród turystów z Polski.


Mr. Gerald Cirkusz to świeże, współczesne spojrzenie na cyrk, ale z zachowaniem godności sztuki cyrkowej. Jest to nowoczesność powstała z udoskonalenia tradycji, a nie jej zastąpienia. Może właśnie dlatego występy tego węgierskiego cyrku tak dobrze się ogląda. 100 % profesjonalizmu i sztuki cyrkowej na najwyższym poziomie.


Dziękujemy dyrekcji cyrku za gościnę i fenomenalne przyjęcie. Taką otwartość na fanów się ceni i nie każdy jest w stanie się na nią zdobyć. Tym bardziej Mr. Gerald Cirkusz zasługuje na uznanie i uwagę. Na pewno tu wrócimy!


 

For the first time Mr. Gerald Cirkusz is perforimg in Hajduszoboszlo during holidays. We finally managed to visit this very unique and original Hungarian circus. We invite you to read the report from this beautiful visit because it's really a different world!


What catches the eye of Mr. Gerald Cirkusz is an amazing aesthetics and the order of a circus town. There is a red carpet in the front of the tent, all trucks and technical facilities are separated by company banners. Viewers sit on very solid and equally well-kept sectors inside. All floor boards are definitely thicker than standard ones and we can find plastic chairs everywhere.


Lights are like a poetry. Like the ones from Monte Carlo. LEDs only, almost all movable. Strong LED heads projecting clear light streams. In combination with artificial smoke and a disco ball, they create a unique atmosphere. The whole interior is simply "festival" type. This greatly influences the reception of the show.


Another thing that stands out is the musical setting. Many acts are performed to brilliant covers of famous radio hits - older or newer. It is a breath of modern times but suited to the performing arts.


Mr. Gerald Cirkusz has an amazing atmosphere of a great performance, stage, performance of the 21st century. It is undoubtedly the only circus in Hungary with such a unique light setting.


It's time to tell a bit about the show. It is at an extremely high level. In fact, all numbers are equally good and basically very good. There is no doubt that the main character is of course Mr. Gerald. The artist serves the viewers with unobtrusive, very cultured and classy humor. In practically every reprise there are moments that provoke bursts of laughter in the audience. A very refined, even perfect outfit also draws attention. Absolute top performers.


In the show we will see three really extreme acts: wheel of death, a high wire act and a globe of death.


The wheel of death ends the first part of the show and is presented to hot, southern beats by Fernand and John. High pace, a lot of positive energy - these are the determinants of this show. A great job.


Even more excitement is provided by the penultimate performance of the evening - the Palmer Duo's high wire act. The female-male duo presents breakneck tricks such as jumping over a partner, on a skipping rope or walking with a partner on his shoulders without any protection. There are no mattresses or lunge.


Universal Drivers ride in theglobe of death. It is a worthy culmination of the entire performance during which the emotions of the audience reach its zenith.


But it's not the extreme numbers themselves that matter. Another unique act is the Washington Trapeze performed by John Rodriguez. A very traditional, classic circus performance so rare in European arenas today. It's fantastic that "Mr. Gerald" has such acts, because they have been a bit forgotten and kopftrapez is one of the most difficult disciplines in the circus world. This is proven by John who balances on his head and twirls the hoops and keeps his balance at a height of 8-10 meters.


Laureate of many prestigious circus festivals, Diana Bakk, performs beautiful and sensual acrobatics on the mast. There is no trash or kitsch to it, there is a lot of hard work and absolutely feminine poses that steal the hearts of the audience. You have to see it to understand it.


Viewers can also see the female handstand act. The difficulty of the whole performance is the fact that the prop rotates around its axis while the acrobat performs successive tricks. This act draws viewers so much that at the end it receives thunderous applause and ovations.


Under the dome you can also admire acrobatics on straps and tissue. The numbers are extremely airy, delicate, and at the same time requiring a lot of strength. Something beautiful!


The most beautiful love performance is the one presented by the Hungarian Duo Faith of Love. A female - male band performs a hand to hand act thus telling their love. It's nice to watch the numbers filled with a personal account, performed straight from the heart, with great joy in what is being done. Artists receive enormous applause and recognition from viewers.


The circus performance also has a very interestingly arranged welcome parade during which all the artists appear in the arena, dance and present their skills. Motorcycles are also coming in. The final is equally spectacular. It starts with lighting effects created by spotlights and a disco ball and ends with Michael Jackson's "Heal the world".


The performance is of a very high standard, so it is no wonder that it was awarded a standing ovation by the Hungarian - Polish - Slovak audience. Interestingly, the circus management says that the performances are very popular among tourists from Poland.


Mr. Gerald Cirkusz is a fresh, contemporary look at the circus, but with the dignity of circus art. It is modernity that has arisen from the refinement of tradition, not its replacement. Maybe that's why the performances of this Hungarian circus are so good to watch. 100% professionalism and circus art at the highest level.


We would like to thank the circus management for the hospitality and the phenomenal reception. Such openness to fans is appreciated and not everyone is able to get it. All the more Mr. Gerald Cirkusz deserves recognition and attention. We will definitely come back here!

71 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comentários


KMC_-_logo_zdjęcia.png
bottom of page