top of page
  • Zdjęcie autoraBoss

Więcej sztuki w cyrku


Sezon 2023 w Polsce jaki był, taki był, znów nie było niestety za dużo zwierząt (co wielokrotnie wcale nie pomagało w zrobieniu dobrych wyników tak nawiasem mówiąc), znów były liczne "wojny" cyrków, ale sezon ten był bardzo pozytywny w co najmniej jednym aspekcie. W polskich cyrkach było więcej sztuki i więcej cyrku w cyrku. Co mamy na myśli? Wyjaśniamy poniżej.


W tym roku w porównaniu do ostatnich 4-5 lat, można było spotkać więcej "artystycznych" przedstawień, takich podczas oglądania których czuje się, że ogląda się cyrk, a nie jarmark, odpust bądź teatrzyk dziecięcy. To oczywiście cieszy i raduje i pozwala delektować się sztuką cyrkową w większym stopniu niż dotychczas.


Tradycyjnie już Cyrk Arena przygotował show w którym oczywiście, były akcenty i ukłony ku dzieciom, ale całość niosła w sobie wielką wartość artystyczną. Bajkowe postacie jeżeli w ogóle, to wychodziły wyłącznie na paradę powitalną. Numery były "czyste" - z prawdziwymi trickami i w solidnej oprawie. Niepotrzebne dodatki jak bajkowe postacie, repryzy skierowane wyłącznie dla dzieci, czy inne infantylne wstawki nie miały miejsca.


Podobnie uczynił Cyrk Korona, który przygotował show w stylu festiwalowym. Ten styl festiwalowy przejawiał się znakomitą, profesjonalną konferansjerką, również brakiem odwołań do bajek i bogatą oprawą świetlną i licznymi, solidnymi pokazami jak kopftrapez, ramka, rewelacyjna żonglerka, czy też antypody.


Także obydwa cyrki na wodzie skupiły się na sztuce, a nie przerabianiu cyrku w Pupentheater jakby to powiedzieli Niemcy, czyli w teatr lalek. Dużo tańca, dużo artystycznych, metaforycznych występów, opowieści i dramaturgii. Wspaniały pokaz SZTUKI cyrkowej!


Dobrze, że coś drgnęło, że cyrk w Polsce znowu stał się choć odrobinę poważny w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ponieważ im więcej infantylnych występów na arenie, tym bardziej w społeczeństwie utrwala się opinia cyrku jako imprezy jarmarcznej, mało poważnej i w ogóle wyłącznie dla dzieci. A to z kolei wpływa na "wychowanie" publiki, jej zachowanie podczas spektaklu, a to z kolei na komfort pracy artystów i aspiracje dyrekcji, a to z kolei na wysoki bądź niski poziom przyszłych widowisk - zamknięty krąg. Oby w nowym sezonie było jak najwięcej sztuki w cyrku, nie tylko patrząc fragmentarycznie, na pojedyncze występy, ale na całość jaką jest 2-godzinne widowisko na żywo.

139 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


KMC_-_logo_zdjęcia.png
bottom of page