Węgierski gigant robi jednodniówkę
- Boss

- 2 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Okazuje się, że nic nie trwa wiecznie, a zmieniające się warunki rynkowe wymagają na wielu europejskich cyrkach dostosowania się do zmieniającej się rzeczywistości. W związku z tym na tegorocznej trasie Richter Florian Cirkusz pojawi się miasto, w którym cyrk da tylko jeden występ.
Mowa o 11-tysięcznym miasteczku Barcs w którym cyrk Floriana Richtera wystąpi 28 maja. Cyrk przyjedzie do tej miejscowości z Nagykanizsy, gdzie skończy występy 25 maja. Ekipa cyrkowa będzie miała zatem 2 pełne wolne dni na rozstawienie się w Barcs. Przypomnijmy, że nowy namiot Richter Florian Cirkusz ma grubo ponad 40 metrów średnicy i 1000 miejsc na widowni. Po występie w Barcs cyrk będzie miał tylko 1 dzień, aby się przemieścić i wybudować w kolejnym mieście - Szigetvár w którym artyści będą występować również bardzo krótko - 30 i 31 maja.
Transport i budowa tak dużego cyrku, nawet jeśli pomiędzy występami jest jeden, czy dwa dni wolne, zawsze stanowi wyzwanie, ale tak jak napisaliśmy na początku, stanowi wymóg wręcz konieczny w obecnych czasach do tego by pracować i zarabiać. Dodajmy, że już w ubiegłych sezonach także Magyar Nemzeti Cirkusz miał kilka (2-3) miast w których występował tylko przez dwa dni po jednym programie. Nie jest to niczym nowym dla cyrków skandynawskich, które też są duże i też mają zwierzęta. Jednak szybciej niż w Polsce, chyba się jednak nie da...





Komentarze