top of page

Wyniki wyszukiwania

Search this site

63 results found with an empty search

  • 6. Festiwal Talentów 2015 | Portal cyrkowy KMC

    6. Festiwal Talentów WRZESIEŃ 2015 12 września 2015 r. odbyła się premiera 6. Międzynarodowego Festiwalu Talentów Warszawa - Bemowo 2015. My byliśmy na niej i specjalnie dla Was przedstawimy relację z tego wydarzenia. Festiwalowe miasteczko zostało tradycyjnie ulokowane na rogu ulic Powstańców Śląskich i Piastów Śląskich. W roku 2015 składało się ono z następujących namiotów: prostokątny przedsionek, namiot galowy, stajnia dla słoni oraz namiot dla koni. Poza tym nic nie uległo zmianie jeśli chodzi o sprawy techniczne. Program ma bardzo barwną i bogatą oprawę świetlną. Co ważne - nie ma ani jednej przerwy w muzyce. Show rozpoczyna się tradycyjną paradą z flagami i kończy tanecznym finałem. Kolejność numerów w stosunku do premierowego pokazu uległa kosmetycznym zmianom. Co w programie? Wszystkie zapowiadane atrakcje z wyjątkiem dżygitów Haraldos (sytuacja losowa). Zamiast tego pokazu w nowym numerze zaprezentował się Teatr Konny Cabriola. Rudi Althoff prezentuje rewelacyjną tresurę trzech słoni afrykańskich. Takiego pokazu słoni wśród polskich cyrków nie mieliśmy okazji oglądać od dawna. Jednak największym aplauzem publiczności cieszyły się trzy artystki w wieku 8, 9 i 10 lat z Ukrainy. Ich pokaz hula-hoop oraz kontorsjonistyka budzą ogromny podziw. Naprawdę spore zaskoczenie spotka tych, którzy myślą, że koło śmierci prezentowane przez jednego artystę (bo tak jest na Festiwalu) jest nudne. Ekwadorczyk prezentuje niezwykle energiczny i trudny pokaz. Wbrew obawom fanów, Klaun Jimmy Folco przypadł do gustu warszawskiej publiczności. Wyróżnić należy również żonglerkę Duetu Smaha z Czech i oczywiście konferansjerkę Piotra Wąsika, którego cała publiczność rozpoznała bez przedstawienia. Jak na festiwal przystało, pod namiotem zjawiła się międzynarodowa widownia, m.in. z Francji, czy Niemiec oraz wierni widzowie "Korony". Istnieje możliwość kupna folderów festiwalowych w cenie 20 PLN, w których wszyscy artyści podpisują się po programie. Przed premierą, o godzinie 14:00 odbyła się zamknięta gala charytatywna. Jak zawsze, nie trwała ona pełnych dwóch godzin, a w programie zaprezentowali się tylko wybrani artyści i gość specjalny. 6. Festiwal Talentów WARSZAWA - BEMOWO 2015 kliknij i wejdź do galerii

  • KONTAKT | Portal cyrkowy KMC

    Problem, pytanie, uwagi? Skontaktuj się z nami! Chętnie odpowiemy na wszelkie wątpliwości! e-mail: portalkmc2@gmail.com Poprzez prywatną wiadomość na naszym facebookowym fan page'u

  • Programy 2019 | Portal cyrkowy KMC

    PROGRAMY 2019 20. MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL SZTUKI CYRKOWEJ - WARSZAWA 2019 Spektakl: Niech żyje cyrk! TONITO ALEXIS - prolog ANETA I KAMIL ZALEWSCY, MACIEJ NAJMOWICZ - przywitanie gości GRUPA DEMIAN - akrobacje na huśtawce STEFAN - pokaz kóz TONITO ALEXIS - pokaz pieska MICHAŁ - pokaz koni VERA KOPECKA - antypody GRUPA DEMIAN - reki MACIEJ - akrobacje na sztrabatach TONITO & SPIDERMAN - dinozaury i King Kong na arenie THE FLYING MICHAELS - latające trapezy HARALDOS - dżygitówka STEFANIA & TONITO - transformacje GEORGIO HROMADKO - diabolo CRAZY WILSON - koło śmierci TONITO ALEXIS - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK ZALEWSKI Spektakl: Cyrk Zalewski - widowisko 2019 TONITO ALEXIS - prolog KAMIL ZALEWSKI Z ZESPOŁEM - wielkie show iluzji WSZYSCY ARTYŚCI - przywitanie gości BRUNO - akrobacje na sztrabatach STEFAN - pokaz kóz TONITO ALEXIS - pokaz pieska VERA KOPECKA - antypody KAMIL ZALEWSKI - pokaz wielbłądów i koni MACIEJ - akrobacje na sztrabatach ATRAKCJA - dinozaury na arenie FLYING MICHAELS - latające trapezy GEORGO HROMADKO - diabolo STEFANIA & TONITO - transformacje KAMIL ZALEWSKI - laserman TONITO ALEXIS - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK KORONA Spektakl: Bajkowa fantazje WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna INKA - akrobacje w trapezie kołowym EMMA - cyrkowa farma* DANIEL - akrobacje na szarfach JOHN FOSSET - lassa, baty, rzucanie nożami** LARYSA - antypody EMMA - pokaz kucyków* JOHN & SARA FOSSET - motocyklowa karuzela** RAFAŁ WALUSZ - pickpocket HIT Z USA - Transformer GRUPA SAHARA - piramidy EMMA - pokaz psów INKA - sztrabaty TIMUR & LARYSA - koło śmierci MR CHAP - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numery obecne w programie do sierpnia ** - numery obecne w programie do wakacji, w zastępstwie - numer stójkarski CYRK ARENA Spektakl: Cyrk Arena - program 2019 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów WICTORIA - akrobacje na szarfach SSNAKE - kontorsjonistyka z hula-hoop DUO JEDNORÓG - akrobacje w kole NOMI MAGIC & SSNAKE - iluzja MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wielbłądy, kuce, lamy, osły HIT - Transformer SSNAKE - akrobacje w sieciach DUO JEDNORÓG - pokaz psów DUO FANTASTIC - ramka JOHNATTAN FUBLEE & ŁUKASZ GOŁĘBIEWSKI - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK EUROPA Spektakl: widowisko 2019 ARTYSTA - pokaz baniek mydlanych KRYSTIAN - żonglerka PABLO - iluzja ze zwierzętami TINA & PAVEL - pokaz piesków KRYSTIAN - akrobacje na szarfach MR. COCKATOO - pokaz papug TINA - hula-hoop KRYSTIAN - żonglerka DUO NEFEDOV - repryzy CYRK SAFARI Spektakl: program 2019 SZYMON SŁOWIK - pokaz koni TEMENUZHKA NIKOLOVA - akrobacje w trapezie kołowym HELENA & FANTIK - latające talerze DANIEL SŁOWIK - tresura duży i mały WALDEK & PAWEŁ - groteska akrobatyczna DANIEL SŁOWIK - pokaz wielbłądów TEMENUZHKA NIKOLOVA - akrobacje na szarfach HELENA - pokaz gołębi WALDEK & PAWEŁ - akrobacje na batucie KLAUN FANTIK - repryzy CYRK WICTORIA Spektakl: Cyrk Wictoria - program 2019 WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna ANDŻELIKA - akrobacje na szarfach LENA - LEDowe hula-hoop BARBARA - pokaz psów border colie BOGDAN - pokaz stójkarski GIN ALIF - pokaz egzotyczny ANDO - iluzja KLAUN BARTOLINI - pokaz psa ANDŻELIKA - akrobacje na trapezie BOGDAN - akrobacje na drążku LENA - akrobacje w sieciach BARBARA - akrobacje na linie pionowej GIN ALIF - pokaz "duży i mały" KLAUN BARTOLINI - repryzy CYRK JUREMIX Spektakl: Cyrk Juremix - program 2019 SONIA - akrobacje w sieciach NELLY - numer stójkarski IGOR & DOMINIKA - pole dance IGOR - akrobacje na łańcuchach DOMINIKA - hula - hoop IGOR - akrobacje w trapezie kołowym SPRĘŻYNY SLINKY - slinky show DOMINIKA - akrobacje w kole parterowym SONIA - akrobacje na żyrandolu NELLY - akrobacje na sztrabatach DOMINIKA - akrobacje na szarfach JURIJ & RENATA - repryzy CYRK VEGAS Spektakl: Cyrk Vegas - program 2019 DUO ROBSON - ekwilibrystyka na wałkach KATARZYNA - pokaz piesków GALINA - akrobacje na trapezie KATARZYNA - hula-hoop SEBASTIAN - pokaz wielbłąda KATARZYNA - pokaz gołębi GALINA - akrobacje na linie pionowej KATARZYNA - fire-show SEBASTIAN - pokaz koników walijskich KLAUN ROBI - repryzy

  • Circus Alex Kaiser - Innsbruck 2020 | Portal cyrkowy KMC

    W rodzinnym cyrku Kaiserów, czyli od pokoleń na arenie SIERPIEŃ 2020 W wakacje odwiedziliśmy Cyrk Alex Kaiser znanej niemieckiej familii Kaiser, której członkowie prowadzą kilka cyrków w Niemczech. Artyści do 16 sierpnia 2020 roku stacjonowali w górskim kurorcie, Innsbrucku, na placu obok wioski Igrzysk Olimpijskich, na którym regularnie grywa m.in. Circus Theater Roncali. Na występy w Innsbrucku dyrekcja cyrku postawiła specjalny, większy namiot, którego płótno zostało właśnie wymienione na nowe. Pojawiło się także specjalne foyer. Z kolei nad areną, specjalnie dla mieszkańców Innsbrucka, zawisły dodatkowe głowice LED. Całe miasto oplakatowane jest dosłownie tysiącem plansz i plakatów papierowych. Do tego dochodzą reklamy wyświetlane na LEDowych telebimach oraz ulotki dystrybuowane między innymi w sklepach i blokach. Miasteczko w Innsbrucku na tle gór prezentuje się dosłownie bajecznie. Uroku dodają setki lampek i girland, piękne, zadbane wozy oraz porządek na placu. Cała załoga cyrku przestrzega rygoru sanitarnego i bez wyjątków nosi maski. Dla widzów ustawiono także płyny dezynfekujące. Według austriackiego prawa widzowie nie mają obowiązku zakrywania nosa i ust podczas wizyty pod namiotem. Na gości cyrku podczas przerwy czeka ZOO w cenie 2 euro oraz przejażdżki na zwierzętach. W cyrkowym zwierzyńcu zobaczymy konie, kuce, lamy, wielbłądy i kozy. Circus Alex Kaiser jest cyrkiem rodzinnym i w organizację przedsięwzięcia jest zaangażowana cała rodzina. Mimo tego, spotkamy tu doskonałych artystów zaangażowanych z zewnątrz, a cały sprzęt jest niezwykle zadbany. Co więcej - lokalni miłośnicy zgodnie twierdzą, że program sezonowy 2020 "Alexa Kaisera" jest najmocniejszym w historii. Program rozpoczyna klasyczna, dostojna tresura koni fryzyjskich w wykonaniu dyrektora cyrku, Alekandra Kaisera. Konie biegają wkoło, stają na bandach, robią stójki, tańczą walca. Są znakomicie ułożone i każdy trick wychodzi w stu procentach. Miło ogląda się taki pokaz, tym bardziej, że nie jest on zbyt długi, a jednocześnie dynamiczny. Fantastyczne rozpoczęcie spektaklu klasycznego tradycyjnego cyrku ze zwierzętami! Kilka chwil potem na arenie gości już Maria Bizzaro w numerze balans ze szkłem. Tak naprawdę rzadko zdarza się, żeby kobieta prezentowała tego typu numery, tu jednak tak jest. Występ nie jest przeładowany atrakcjami, idealny na początek programu. Ładny, czysto wykonany, podnoszący nieco adrenalinkę. Brawa jak najbardziej się należą. Nie brakuje oczywiście klasycznego przejścia po drabinie. Pora na Alicję Kaiser, córkę dyrektora, która przedstawi widzom dynamiczny pokaz hula-hoop. Obręcze wirują, żadna nie spada. Nie ma żadnych potknięć, powtórzeń. Artystka świetnie prezentuje się na arenie i po niej porusza. Widać, że bardzo dobrze opanowała ten bądź co bądź niełatwy rekwizyt. Numer lekki, sympatyczny, bardzo ciekawy i wciągający z muzyką od której aż chce wstać się z miejsca. Brawo! Tymczasem na arenę wkracza brat Alicji, Maiwen Kaiser, który prezentuje szeroki wachlarz umiejętności żonglerskich. Jest żonglowanie piłeczkami, obręczami, dynamiczna żonglerka maczugami, a nawet wirujące kapelusze. Widzowie ożywiają się na widok takich cudów. Rodziny ciąg dalszy. German Kaiser prezentuje pokaz przepięknych baktrianów, które wywołują rumieńce na twarzach nie tylko tych małych, ale i tych większych widzów. Klasyczny pokaz tresury, zwierzęta również bardzo dobrze ułożone, choć, jak to wielbłądy, odrobinę niepokorne, co tylko wywołuje uśmiech na twarzach widzów. Zza kurtyny na arenę wbiega wszystkim nam dobrze znany piec Maks i jego właściciel czyli Klaun Bartolini. Nasza redakcja miała tą przyjemność oglądać Maksa i jego opiekuna od pierwszego sezonu i na przestrzeni raptem dwóch lat trzeba stwierdzić, że obydwaj panowie poczynili ogromne postępy w swoim wykonie. Pies wykonuje poszczególne tricki bezbłędnie. Skacze przez przeszkody, robi podskoki. Wszystko wychodzi lekko i naturalnie. Aż miło ogląda się taki pokaz w którym nie ma wydawania poleceń, a jest współpraca i wzajemne zrozumienie. Oby tak dalej. Pora na gwiazdy widowiska - Duo Paschenko z Ukrainy. Artyści występowali na najlepszych europejskich arenach. Na zakończenie pierwszej części widowiska prezentują widzom zjawiskowy pokaz na sztrabatach. Nie ma co się tutaj rozpisywać - są to jedne z najlepszych sztrabatów w duecie jakie można oglądać na arenach cyrków europejskich. Numer wymagający potężnej siły, trudny, z trickami bardzo ciężkimi. Ci dwaj panowie robią to tak jakby pstryknęli palcem. Absolutny szacunek i uznanie! Numer ten zasługuje na największe areny. Są numery, których nie da się opisać, a trzeba je zobaczyć i ten do nich należy. Drugą część rozpoczyna równie mocny numer - akrobacje na maszcie w wykonaniu Miss Any, żony jednego z akrobatów Duetu Paschenko. I znów mamy do czynienia z perfekcją wykonania, gracją, lekkością, dokładnością ruchów, porządna szkoła cyrkowa. Takie numery ogląda się i się w nich zakochuje. Chce się je podziwiać jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz! Na arenie dominuje mnogość tricków i wysoki poziom. Kolejnym numerem po przerwie jest bardzo interesujący pokaz żonglerki grupowej w wykonaniu rodzeństwa Kaiser. Pokazy żonglerskie w tej konfiguracji dają zawsze szereg różnych możliwości i są zwykle bardzo ciekawe. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Jest żonglowanie w parze, żonglerka krzyżowa. To bardzo stary i tradycyjny pokaz, ale jakże mało już jest tego typu występów na arenach cyrków światowych. Na arenę znów wkracza German Kaiser i prezentuje pokaz dwóch pięknych kropkowanych koni, które zachwycają publiczność i prezentują swoje naturalne umiejętności. Na koniec oczywiście tradycyjny ukłon, który budzi uznanie wśród widzów. Pod kopułą szybuje już Alicja Kaiser w pięknym kremowym kostiumie, na trapezie kołowym. Na skrzypcach akompaniuje jej Klaun Bartolini. Artystka jest jak zwiewny ptak. Jej występ jest naprawdę bardzo ładny, na wysokim poziomie, z dobrze opanowanymi figurami. Muzyka z filmu "Titanic" dodaje tylko uroku wykonowi i sprawia, że na te kilka minut pod namiotem dzieje się prawdziwa magia. I wreszcie wielka kulminacja, gwóźdź programu, artyści znamienitych aren - Duo Paschenko i ich hand to hand. Występom towarzyszą piski i krzyki publiczności. Numery są karkołomne, przekraczające granice ludzkich możliwości, jest pot, są nerwy i adrenalina, słowem wszystko, czego wymaga współczesny cyrk. Występ arcywciągający, fantastyczny. Wielkie słowa uznania dla artystów! No i oczywiście wisienka na torcie - jegomość spinający program w jedną całość, czyli nasz polski reprezentant - Klaun Bartolini. Zaskakuje wieloma elementami - strojami, mimiką, pomysłowością, repryzami. Trzeba przyznać, że Bartek z sezonu na sezon rozwija się w zaskakującym tempie. Każdy ruch na arenie staje się coraz bardziej przemyślany, mimika coraz bardziej adekwatna do chwili i śmieszna zarazem. Stroje piękne, znakomicie wykończone. Bartolino, jak jest przedstawiany tutaj w Austrii, zyskuje sympatię widzów od pierwszej chwili. Znakomicie pasuje do programu, pasuje do cyrku zachodniego, do publiczności na poziomie. To zabrzmi banalnie, ale Bartek naprawdę daje z siebie wszystko na arenie i to widać. Cieszą się widzowie, cieszy się dyrekcja, która bardzo ceni polskiego artystę. A my cieszymy się, że mamy takiego godnego reprezentanta za granicami naszego kraju. Program kończy grande finale. Wszyscy artyści żegnają widzów. Nikt nie wychodzi, wszyscy klaszczą. Aplauz jest tak wielki jak po programie Cyrku Zalewski. Są gromie brawa, piski, krzyki. Wreszcie światła gasną. Żal schodzić z areny. Pochwalić należy także austriacką publiczność, która każdemu artyście daje potężnego powera, zawsze nagradza gromkimi brawami, jest niezwykle aktywna. Dla takich widzów aż chce się występować. Wspaniała to była wizyta w cyrku w którym nikt nie spieszy się na kolejny plac, w którym są przepiękne zwierzęta, trociny na arenie, magiczne oświetlenie. W którym publiczność jest otwarta i sympatyczna, dorośli bawią się lepiej niż dzieci. W którym nie ma zbędnego nadęcia, a jest prawdziwa sztuka. I tylko takich wizyt w cyrkach Wam życzymy. Bo cyrk wciąż jest wielki, wciąż zachwyca, wciąż niesie radość dużym i małym, trzeba tylko wybrać właściwy cyrk! Wybrać prawdę i uczciwość, a nie fałsz i obłudę. Circus Alex Kaiser INNSBRUCK 2020 kliknij i wejdź do galerii

  • Circo Medrano - Kraków 2015 | Portal cyrkowy KMC

    Co słychać w "Medrano"? KWIECIEŃ 2015 Odświeżony Circo Medrano - tak można podsumować polską odsłonę włoskiego cyrku w sezonie 2015. Dlaczego tak? Dowiecie się w dalszej części artykułu. Na początku polskiej trasy, "Medrano" stacjonował w Krakowie. Tylko w tym mieście powieszono 300 plansz PCV, a na znakomitej większości słupów ogłoszeniowych znalazły się papierowe plakaty. Zainteresowanie występami było całkiem spore i jak twierdził cyrk, wszystko "wyszło na plus". I rzeczywiście - ludzie cały czas byli obecni przy kasie, oglądali też pasące się przed cyrkiem słonie. W roku 2015 cyrk z Włoch zaoferował aż trzy stoiska gastronomiczne - przywiózł ze sobą ogromny bufet, a oprócz tego jedzenie można było zakupić przy stolikach przed wejściem oraz w mniejszej przyczepie. Oprócz tego nad orkiestronem pojawił się nowy napis "Medrano", mogący przybierać dowolne barwy. Można rzec, że spektakl Circo Medrano w roku 2015 był jeszcze lepszy od poprzedniego - w roku 2014, z wyjątkiem kuli śmierci, był to cyrk bardzo klasyczny. W tym roku wielkimi krokami wkradła się nowoczesność, co widać w niektórych numerach i w tłach muzycznych. Fenomenalny jest występ brzuchomówcy - Kevin Huesca 2 miesiące ćwiczył bardzo długi monolog po polsku! Artysta znakomicie prowadzi swój skecz na arenie po polsku, zapraszając do zabawy uczestników z widowni. Jest dużo nowych numerów i praktycznie żaden się nie powtarza, bo w każdym z poprzedniego roku został zmieniony układ, tricki, czy muzyka. W roku 2015 "Medrano" jeszcze bardziej podkreślał to, że jest z Włoch, np. licznymi włoskimi utworami, np. "Volare" do którego występowała Stefany Hones na trapezie. Ale to nie koniec. Co prawda nie w Krakowie, ale w kolejnych miastach widzowie zobaczyli jeszcze więcej - pojawił się Klaun Vladi Rossi. Ponadto przyjechał włoski treser, który zaprezentuje na arenie kolejną tresurę - tygrysy. Dziękujemy polskim przedstawicielom Circo Medrano za gorące przyjęcie. Circo Medrano KRAKÓW 2015 kliknij i wejdź do galerii

  • Cirkus Aleš - Preszów 2020 | Portal cyrkowy KMC

    Tradycja od pokoleń - z wizytą w czesko - słowackim Cirkus Aleš SIERPIEŃ 2020 Wybraliśmy się z kolejną już wizytą do czesko - słowackiego Cirkus Aleš stacjonującego w Preszowie, 3. największym mieście Słowacji. Zapraszamy do lektury relacji z tych odwiedzin. Sezon 2020, jak wszyscy wiemy, był co najmniej dziwny i postawiony do góry nogami. Mimo wszystkich przeciwności losu, które występują również u naszych południowych sąsiadów i spadku frekwencji, rodzinny Cirkus Aleš kontynuował swoją trasę. Artyści przygotowali bardzo kolorowy, żywy program z dużą porcją adrenaliny. "Aleš" w Preszowie prezentuje się wybitnie - oprócz namiotu galowego postawiono także pokaźne foyer, liczne ozdobne podświetlane płoty i mnóstwo flag. Nie brakuje także girland świetlnych nad namiotem i oczywiście trocin na arenie. Widowisko rozpoczyna pokaz żonglerki grupowej w wykonaniu 3-osobowej grupy Lanik. Artyści w sezonie 2020 opracowali nową choreografię i zmienili tricki, jeszcze bardziej ożywili swój występ i wprowadzili wpadające w ucho podkłady muzyczne. Nie sposób nie zwrócić uwagi na ich nowatorskie stroje, łączące klasyczny kostium w dobrym smaku z powiewem świeżości i współczesności co zapewniają dżinsowe wstawki. Co do samego wykonu - oczywiście perfekcyjny. Mnóstwo trudnych tricków włącznie z żonglowaniem i jednoczesnym przechodzeniem z ramion jednego partnera na ramiona drugiego. Całość wieńczy żonglowanie płonącymi maczugami. Porządne rozpoczęcie programu. Po chwili na arenę wbiega najmłodszy artysta Cirkus Aleš, Antonin Aleš, ale ani pan dyrektor, ani syn dyrektora, a wnuk dyrektora cyrku. Prezentuje on widzom pokaz dziewięciu uroczych kaczek. Mimo, że Antonin jest niewiele wyższy od swoich partnerów z areny, to ci słuchają się go jak najważniejszej osoby w cyrku. Bezbłędnie przeskakują przez przeszkody i kręcą piruety. Bardzo sympatyczny pokaz. Veronica Alesova prezentuje widzom zgromadzonym pod namiotem klasyczny pokaz hula-hoop. Blasku jej numerowi dodaje bogata oprawa świetlna oraz kamienie błyszczące na kostiumie. Występ jest bardzo energiczny, a na arenie dużo się dzieje. Całość wieńczy kręcenie fluorescencyjnymi hula-hopami. Wspaniały efekt! Teraz pora na jeden z najmocniejszych numerów tegorocznego show i wbrew pozorom nie chodzi o koło, czy kulę śmierci. Sandra Alesova prezentuje pokaz czterech przesympatycznych psiaków. Ich energią można by zasilić całe miasto! Niesamowicie angażują się w występy, widać w ich oczach, że sprawia im to nieziemską radość. Zwierzęta wykonują efektowne tricki jak jednoczesny skok przez 3 obręcze rozstawione w pewnej odległości od siebie. Wspaniały pokaz i modelowy przykład współpracy między ludźmi a zwierzętami - wielkie brawa! Pora na bardzo widowiskowy i klasyczny zarazem numer - persz. Prezentuje go grupa Lanik. Akrobacje są naprawdę brawurowe, robią wrażenie. Wymagają od artystów pełnej uwagi i koncentracji. Tu trzeba mieć ciało ze stali, aby wykonać wszystkie te tricki. Kulminacyjnym punktem występy jest piramida zbudowana w konfiguracji artysta - persz - artysta - persz - artysta. Numer zasługujący na uznanie! Pierwszą część widowiska kończą spektakularne akrobacje w kole śmierci prezentowane przez Duo Alejandro z Kolumbii. Jest tu wszystko, co powinno być w takim numerze - przystojni akrobaci, latynoskie rytmy i niebezpieczne akrobacje! Koło wiruje, a artyści chodzą po nim z zasłoniętymi oczami, skaczą na skakance, podskakują. Fenomenalne zakończenie pierwszej części. Zaraz po przerwie przenosimy się do krainy Indiany Jonesa i Amazonii. Widzowie oglądają pokaz węży, wielbłądów, lam, bydła rogatego, a na finał - dwóch wielkich afrykańskich strusi. Wszystko to w tropikalnej oprawie, z użyciem ogni i w amazońskich strojach. Niesamowity klimat widowiska. Syn dyrektora, Antonin Ales prezentuje w tym roku po dłuższej przerwie żonglerkę piłkami footballowymi. Bardzo zgrany i dopracowany numer. W pewnym momencie w powietrzu wiruje nawet 5 piłek! Wszystko to do remiksu jednej z popularnych radiowych piosenek. Jest tempo i dynamika, a przy tym uśmiech i lekkość. Przychodzi pora na jeden z najbardziej znamienitych numerów wieczoru - pokaz czterech białych koni prezentowany przez nestora areny cyrkowej - dyrektora Antonina Alesa seniora. Klasyczny, tradycyjny, piękny pokaz. Konie praktycznie same chodzą, wykonują imponujące tricki, piękny hołd złożony tradycyjnemu cyrkowi ze zwierzętami. Widać tu klasę i doświadczenie. Takie pokazy i takich treserów chciałoby się oglądać godzinami! Stara, dobra szkoła, która wciąż jest kultywowana. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Przedostatni numer spektaklu, stały punkt występów Cyrku Aleš, czyli akrobacje na odskoczni w wykonaniu rodziny Lanik zyskał w tym roku również nowego blasku. Ze względu na otwarcie Horror Cyrku Lanik i rozdzielenie się rodziny, zmieniły się nieco poszczególne pozy i oprawa, ale wciąż jest to występ na wysokim poziomie - dosłownie i w przenośni. Całość ujęta jest w czesko - słowackie folklorystyczne ramy. Uwagę widzów przyciągają bogate regionalne kostiumy akrobatów oraz muzyka. Na początku obserwujemy kilka "swobodnych" skoków, zakończonych m.in. na fotelu, a chwilę później serię skoków na szczudłach - dwóch, a następnie jednym. Klasyczny, tradycyjny numer cyrkowy, który niestety już coraz rzadziej jest pokazywany w europejskich cyrkach. Tu, w cyrku rodziny Alesów znalazł swoje schronienie. I wreszcie wielki finał - na deser kula śmierci, a w niej trzech rozpędzonych motocyklistów z Kolumbii z dobrze znanym polskim fanom programem - jest prędkość, adrenalina, ryk silników. Kaskaderzy jeżdżą w kuli bez chwili zawahania na koniec zupełnie po ciemku w blasku jedynie LEDowych taśm zamocowanych na ich motorach. Ten numer to ukłon dyrekcji w stronę widzów preferujących współczesne show i jego elementy, chociaż sama idea jeżdżenia motocyklem w zamkniętej kuli ma już około 100 lat. Cały program spina w całość dobry duch cyrku i przedstawienia - Klaun Mario. Artystę wyróżniają bogate, zadbane stroje oraz fraki, a także niecodziennie rekwizyty jak wielki żółty dmuchany balon w którym zmieści się... cały człowiek. Mario nie tylko prezentuje się na arenie, ale też intensywnie angażuje w zabawę publiczność. Do końca sezonu cyrk jeszcze kilkukrotnie będzie niedaleko polskich granic, w różnych częściach Słowacji. Do przyszłej niedzieli artyści stacjonują w Preszowie. Sytuacja jest dynamiczna, granice w każdej chwili mogą zostać zamknięte, ale kto ma chęci i ochotę, a przede wszystkim, kto chce poczuć zapach cyrku z dzieciństwa, niech odwiedza jeden z największych i najlepszych czeskich cyrków - Cirkus Aleš. Gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie spod namiotu zawiedziony. Ogromne podziękowania za cudowną atmosferę składamy całemu Cyrkowi Aleš - przede wszystkim panu dyrektorowi Antoninowi Alesovi, który żyje cyrkiem każdego dnia, który ma w sobie mnóstwo energii i wigoru, i zaraża tym innych. Dziękujemy też pani dyrektor Hanie Alesovej, Antoninowi Alesovi jr i jego żonie Sandrze oraz oczywiście całej rodzinie Lanik i Klaunowi Mario. Jako ciekawostkę dodamy, że rodzina Aleš podróżowała ze swoim cyrkiem po Polsce w latach 90. pod nazwą "Arles". Pan Antonin Aleš bardzo miło wspomina ten okres. To naprawdę niezwykłe, że takie cyrki grają tak blisko polskich granic, zaledwie kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkanaście kilometrów! Jest to najlepszy dowód na to, że sztuka cyrkowa nie zna granic, każdy bowiem może przyjechać i zobaczyć tak blisko Polski coś, co nie zawsze jest u nas dostępne, wtedy też uświadamiamy sobie, że granice istnieją tylko na mapie. Dziękujemy rodzino Aleš za super show i do zobaczenia kiedyś, kto wie, może w Polsce. Cirkus Aleš PRESZÓW 2020 kliknij i wejdź do galerii

  • Programy 2015 | Portal cyrkowy KMC

    PROGRAMY 2015 CYRK ZALEWSKI Spektakl: Cyrk Zalewski - widowisko 2015 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów GHANA BOYS - pozy akrobatyczne* DUO FOCUS - hand to hand PABLO MARTINEZ - żonglerka** MIROSŁAW - pokaz kóz BARTŁOMIEJ BUKŁAD - tresura wielbłądów KAMIL ZALEWSKI - tresura koni palomino KONKURS - jazdy konnej LUDVIK BEROUSEK - tresura białych lwów MACIEJ SOKOŁOWSKI - sztrabaty*** KAMIL ZALEWSKI - laserman GHANA BOYS - limbo* KLAUN MIRCO - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numer obecny w programie do końca wakacji ** - numer obecny w programie do wakacji *** - numer obecny w programie do końca maja **** - w zastępstwie za powyższe numery: wysoka lina pozioma - Duo Ortiz, pokaz na szarfach - Duet La Passion, antypody - Dominika Krystel, lina pionowa - Żaneta Adamczyk CYRK KORONA Spektakl: Cyrkowo - bajkowo WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna HELENA - sprężyna slinky TOMMY PINDER - pokaz zwierząt egzotycznych INKA KALACHEVSKA - akrobacja na sztrabatach HELENA - akrobatyka z pieskiem DUO COSTACHE - persze EMMA PINDER - tresura koni INKA KALACHEVSKA - pokaz hula-hoop EMMA PINDER - cyrkowa farma VITA - ewolucje w sieciach JAN - pokaz uchatek DUO RAPPOLI - żonglerka akrobatyczna EL DIABLO - wysoka lina pozioma MR. CHAP - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CIRCO MEDRANO Spektakl: Circo Medrano - program 2015 LUCIANO BELLO - przywitanie gości STEFANY HONES - akrobacje na trapezie DUO - transformacje RONI & STIV BELLO - komiczny trapez OLESIA & KEVIN - akrobacje na szarfach BRAIAN CASARTELLI - tresura koni CRAZY RIDERS - akrobacje na motocyklach w kuli śmierci RUDI ALESSANDRINI - tresura tygrysów* BRAIAN CASARTELLI - pokaz słoni indyjskich i afrykańskich OLESIA SHULGA - akrobacje na trapezie kołowym BELLO BROTHERS - gry ikaryjskie BRAIAN & INGRID - Pas de deux KEVIN HUESCA - brzuchomówca RODZINA CASARTELLI - pokaz zwierząt egzotycznych OTTO & ROSSI - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numer obecny w programie od maja do października CYRK ARENA Spektakl: Cyrk Arena - program 2015 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów JULIA SALASZENKO - akrobacje na linie pionowej MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wyższa szkoła jazdy TOMAS RINGEL - tresura nutrii GRZEGORZ BRANDSZTETER - ekwilibrystyka na drabinie BRACIA TERSKIJE - akrobacje na batucie TOMAS RINGEL - tresura lwów MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wielbłądy, kuce, lamy, osły GRZEGORZ BRANDSZTETER - tresura pudli BRACIA TERSKIJE - reki DIMA - żonglerka KLAUN ANDREY - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK SAFARI Spektakl: Cyrk Safari - program 2015 DAMIAN - pokaz kotów GALINA - akrobacje na trapezie SZYMON SŁOWIK - tresura duży i mały EWARYST - żonglerka LUDMIŁA - tresura piesków GALINA - akrobacje na linie pionowej SZYMON SŁOWIK - pokaz osłów, alpak, zebry i tresura wielbłądów EWARYST - balans ze szkłem LUDMIŁA - akrobacje na szarfach ANDRZEJ SŁOWIK - tresura koni DUO ROBSON - ekwilibrystyka na wałkach KLAUN ROBI - repryzy CYRK ARLEKIN Spektakl: Cyrk Arlekin - program 2015 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów DUO JEDNORÓG - tresura psów DUET TURK - looping KUBA - żonglerka* DUET TURK - pokaz węży MAREK SIKORA - cyrkowa farma DUO JEDNORÓG - akrobacje na linie pionowej POKAZ - baniek mydlanych DUO JEDNORÓG - akrobacje na trapezie kołowym MAREK SIKORA - tresura koni DUET TURK - ekwilibrystyka na wałkach KLAUN SERIOŻKA - repryzy * - numer obecny w programie do czerwca CYRK WICTORIA Spektakl: Cyrk Wictoria - program 2015 ELMIRA - akrobacje na trapezie* LESZEK - latające sześciany GIN ALIF - pokaz egzotyczny DUO ANDO - iluzja z lwem LESZEK - balans ze szkłem GIN ALIF - człowiek guma ELMIRA - akrobacje na szarfach* DUO ANDO - transformacje KLAUN ARCZI - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numer obecny w programie do jesieni, w następstwie: Tadeusz Troka i Klaun Miko CYRK JUREMIX Spektakl: Cyrk Juremix - program 2015 DOMINIKA - akrobacje na szarfach JURA & RENATA - repryza marionetka DOMINIKA & SONIA - sprężyny slinky JURA & RENATA - cyrkowa pozytywka MAREK BORN - pokaz diabolo JURA - tresura psa SONIA - akrobacje w sieciach SONIA & DAREK - iluzja DOMINIKA & NELLY - akrobacje na maszcie JURA - repryza popcorn MAREK BORN - żonglerka piłkami footballowymi JURA - repryza siłacz SONIA & DAREK - akrobacje na żyrandolu DOMINIKA - pokaz hula-hoop JURA & RENATA - magiczna bajka o Kopciuszku CYRK VEGAS Spektakl: Cyrk Vegas - program 2015 JAKUB - żonglerka KASIA - pokaz psów ANDŻELIKA - akrobacje na szarfach KASIA - pokaz hula-hoop KASIA & SEBASTIAN - pokaz tchórzofretek, kota, małpki KASIA & SEBASTIAN - pokaz węży, żółwi, krokodyla KASIA - pokaz gołębi SEBASTIAN - pokaz wielbłądów ANDŻELIKA - akrobacje na linie pionowej KASIA - fire show SEBASTIAN - tresura koników walijskich KLAUN SASZA - repryzy

  • MAKIETY | Portal cyrkowy KMC

    Makieta Cyrku Korona | Autor: Petr Gongol Makieta Cyrku As | Autor: Marek Makieta Cyrku Kometa | Autor: Marek Makieta Cyrku Korona | Autor: Marek Makieta cyrkowa | Autor: Karol Makieta Circus Knie | Autor: Przemysław

  • Cyrk Świeży Wiatr - Głogów Młp. 2015 | Portal cyrkowy KMC

    Wszystko o Cyrku Świeży Wiatr LIPIEC 2015 Polska premiera Cyrku Świeży Wiatr za nami. Pierwszy spektakl odbył się 24 lipca 2015 r. w Głogowie Małopolskim obok Rzeszowa. Program rozpoczął się z drobnym opóźnieniem i łącznie z przerwą trwał niemal dwie godziny. Widownia była zapełniona w 96 procentach. Cyrk nie jest duży. To czerwono-żółty, dwumasztowy namiot, którego maszty nie wychodzą ponad szapito. Ponadto, bezpośrednio z wejściem do namiotu, jest połączony podłużny namiot w którym sprzedawane są święcące pamiątki, wata cukrowa i popcorn. Wewnątrz namiotu głównego jest pięć rzędów na sektorach oraz krzesełka pełniące funkcję loży. Widownia jest podzielona na odpowiednie strefy ze względu na zróżnicowany cennik. Pod szapitem znajduje się sześć reflektorów LED, kilka tradycyjnych i wiązka laserowa. W programie występuje siedmiu artystów. W Głogowie z przyczyn papierkowych nie pojawiły się pelikany, węże, pawie, ostronos nad czym dyrekcja ubolewała, ponieważ te atrakcje były wymienione na materiałach reklamowych. Zwierzaki mają się pojawić na arenie w przyszłym tygodniu. W programie widzowie mogli podziwiać: gołębie, psy, koty, sztrabaty, żonglerkę, fireshow, siłacza, ekwilibrystykę na krzesłach, hula-hoop i Klauna Goshę. Przedstawienie przypadło do gustu głogowianom, o czym świadczą liczne oklaski i gwizdy. Najmocniejszymi punktami programu są żonglerka, sztrabaty, hula-hoop i niesamowity siłacz. Warto zwrócić też uwagę na fireshow oraz ekwilibrystykę na krzesłach. Trzeba jeszcze popracować nad konferansjerką. Jest ona w porządku, czasem jednak pojawiają się pewne trudności w wymowie, język jest mało kwiecisty. Drugim priorytetem jest tło muzyczne - dobre, momentami bardzo, dużo tradycyjnej muzyki, jednak często urywanej w złym momencie. Cyrk odjeżdża już z Głogowa i rusza w stronę Dębicy, Krakowa - dzisiejszy przerzut to 40 kilometrów. "Świeży Wiatr" funkcjonuje według systemu jednodniowego. Praktycznie cała załoga pochodzi z Ukrainy. Tam też mieści się ich baza. Firma jest natomiast zarejestrowana w Rzeszowie jak i część taboru. Wśród niego są zarówno campingi, ciągniki jak i ciężarówki. Reklama cyrku jest dosyć dobra. W mieście pojawiły się tradycyjne plakaty, plakaty na dyktach porozwieszane na latarniach oraz ulotki. Ceny biletów są następujące: na sektor boczny, dzieci do lat 12 - 10 złotych, dorośli 15 złotych; na sektor centralny - dzieci do lat 12 20 złotych, dorośli 25 złotych; loża - 30 złotych. Estetyka cyrku, zwłaszcza zewnętrzna, jest na bardzo wysokim poziomie. Wszyscy pracownicy noszą koszulki z logiem cyrku i czapeczki. Cyrk planuje u nas zostać do końca sezonu, odwiedzając województwa podkarpackie oraz małopolskie. Jak mówią, na Ukrainie nie mają czego szukać, jak zresztą wszystkie cyrki. Zebranie publiczności graniczy teraz z cudem. Niektórzy wyjeżdżają do Rosji - to niemal El Dorado dla cyrków. Cyrk Świeży Wiatr posiada również większy, 4-masztowy namiot na 1000 osób. Jeśli wszystko potoczy się pozytywnie, w przyszłym sezonie dyrekcja planuje z nim przyjechać do naszego kraju i odwiedzać miasta takie jak Rzeszów, czy Kraków. (Dziś już wiemy, że tak się nie stało) Cyrk Świeży Wiatr Głogów Małopolski 2015 kliknij i wejdź do galerii

  • Ringling Muzeum - Sarasota 2013 i 2017 | Portal cyrkowy KMC

    Relacja z wizyty w Muzeum Cyrku Ringling SIERPIEŃ 2013/WRZESIEŃ 2017 Po 4 latach ponownie odwiedziliśmy jedyne oryginalne Muzeum Cyrku Ringling w Sarasocie w amerykańskim stanie Floryda. Z wizyty tej przygotowaliśmy dla Was fotorelację, która znajduje się w portalowej fotogalerii. Zapraszamy teraz do przeczytania relacji z wizyty w tym magicznym i niezwykłym miejscu. Warto dodać, że Sarasota to taki amerykański Julinek. Od naszej ostatniej wizyty w samym muzeum niewiele się zmieniło, bo zazwyczaj historia raz napisana się nie zmienia. ;) Dlatego za chwilę przypomnimy Wam naszą relację z wizyty w 2013 roku, ale wcześniej opowiemy o nowościach, które również się pojawiły. Przede wszystkim konserwacji poddano najstarsze budynki i kawiarnie muzeum, zmodernizowano także przylegające do muzeum ogromne, przepiękne ogrody. Niestety tym razem nie było możliwości obejrzenia wszystkich zakamarków placówki, ponieważ niektóre sekcje były w remoncie. Pojawiło się za to kilka nowych eksponatów jak plakaty, cyrkowe stroje i figurki. Również oferta muzealnego sklepiku z pamiątkami została zaaktualizowana. Muzeum to jest chyba najciekawszym i najlepszym na świecie, i bez wątpienia każdy kto ma możliwość, powinien je odwiedzić. Relacja z naszej wizyty w muzeum w 2013 roku. Sarasota to miasto położone w stanie Floryda w USA. Właśnie tam znajduje się największe na świecie muzeum cyrkowe. Zostało ono założone w 1930 roku przez Johna Ringlinga - jednego z pięciu braci Ringling - właścicieli Ringling Bros. and Barnum & Bailey Circus. Muzeum znajduje się na terenie zimowej rezydencji Johna i jego żony - Mable Ringling. Odwiedziło je już miliony zwiedzających. Bilety kosztują kilkanaście dolarów. Na początek obsługa - miła, uprzejma, zawsze uśmiechnięta, gotowa porozmawiać z każdym gościem dosłownie o wszystkim. Prawdziwi znawcy i pasjonaci. Niektórzy pracują tu jako wolontariusze. Oprócz muzeum cyrkowego na kilkunastu hektarach można znaleźć przepiękne, tropikalne ogrody, kawiarnię, muzeum sztuki i zimową rezydencję Johna i Mable Ringling, którą można zwiedzić za dodatkową opłatą. Odbywają się też tu pokazy taneczne, baletowe i sztuki cyrkowej. W samym muzeum znajdziemy oryginalne plakaty cyrkowe - nawet sprzed stu lat! Oryginalne są też stroje cyrkowe - między innymi świetnego komika - Grandma. Prawdziwym hitem są stuletnie pojazdy cyrkowe! Wspaniałe, dekorowane wozy dla zwierząt, samochód z którego wystrzeliwano człowieka-pocisk i wielki hit - luksusowy wagon kolejowy z sypialniami, kuchniami, toaletami, salonami, którym podróżowali John i Mable Ringling. Ponadto w muzeum znajdziemy archiwalne zdjęcia, nosy klaunów, malowidła, figury zwierząt, artystów, czy buta w klatce, który brał udział w słynnej repryzie z 1952 roku. Jednak największe wrażenie robi chyba gigantyczna makieta - kilkanaście namiotów, kilkaset wozów, tysiące ludzików i zwierząt - a wszystko to jest wierną repliką prawdziwego Howard Bros. Circus sprzed 100 lat! Wszystko wykonał wielki pasjonat - Howard Tibbals. Jak mówi, wykonanie namiotu głównego - "Big top" zajęło mu 18 lat! Każdy wóz to 70 godzin pracy. Jednak Howard Tibbals twierdzi, że makieta jeszcze nie jest skończona... Oczywiście nie może zabraknąć miejsca na sklep z pamiątkami. Można kupić dosłownie wszystko - koszulki, kubki, parasole, puzzle, filmy, czy muzykę cyrkową. Wszystko to tworzy wspaniałe, magiczne miejsce. Muzeum Cyrkowe w Sarasocie reprezentuje wszystko to, co w cyrku najlepsze i to, co warte ocalenia. Na chwilę obecną, wrzesień 2017, bilety dla dzieci i studentów kosztują 5 $, a dla dorosłych 25 $. W całym muzeum nie ma ani słowa o tym, że cyrk już nie istnieje, co więcej - nadal wyświetlane są filmy zachęcające do zobaczenia programu. Ringling Museum SARASOTA 2013 kliknij i wejdź do galerii Ringling Museum SARASOTA 2017 kliknij i wejdź do galerii

  • Circus Krone - Monachium 2020 | Portal cyrkowy KMC

    Relacja z II zimowego spektaklu w Circus Krone LUTY 2020 Zawsze dążymy do ukazywania Wam różnorodnych i ciekawych horyzontów sztuki cyrkowej oraz tego, co w niej najlepsze, dlatego zapraszamy do lektury relacji z wizyty w jednym z najważniejszych i najbardziej znanych cyrków Europy - Circus Krone w Monachium! Niemiecki Circus Krone w lutym 2020 wystawiał II zimowy program w swoim stacjonarnym budynku w Monachium, będącym bazą tego największego europejskiego cyrku. "Krone" jest tu doskonale znany wszystkim mieszkańcom miasta. Ma swoją markę i legendę. Nic dziwnego, w końcu stacjonarny budynek Circus Krone stoi w Bawarii już od ponad 100 lat! W piątek, 21 lutego 2020 r. o 20:00 udaliśmy się na spektakl "My Circus my Krone". Ciężko zebrać i skondensować myśli w jednej relacji. To, czego dokonał "Krone" w tym konkretnym przedstawieniu to jest NOKAUT. Widowisko na niesłychanym poziomie artystycznym, dla wielu (także i dla nas do dnia wczorajszego), niewyobrażalnym. Coś znacznie lepszego od włoskiego "Medrano", a nawet cyrków węgierskich, nie mówiąc już o czeskich. Około 30 artystów biorących udział w spektakularnym przedsięwzięciu trwającym z dokładnie 20-minutową przerwą 2 godziny i 45 minut. 10-osobowa orkiestra oraz on, mistrz areny - Nikolai Tovarich. Widowisko z czystym sumieniem można nazwać festiwalowym. I są ku temu jasne dowody, a nie subiektywne opinie. Prosto z Monte Carlo, po zdobyciu nagrody Srebrnego Klauna, do Circus Krone zjechał Klaun Henry z Kolumbii. Wśród laureatów największego Festiwalu Cyrkowego w Monako, biorących udział w lutowym programie cyrku, znalazł się także oczywiście Martin Lacey jr., jedna z najważniejszych postaci współczesnego świata cyrku, ale także trupa Flying Heroes, Kolev Sisters i Duo Zavatta. A zatem po kolei. Zaczniemy od pokazów zwierząt Circus Krone, a tych na arenie nie brakuje. Wszystkie z jednym wyjątkiem o którym oczywiście później, prezentuje Jana Mandana Lacey - Krone. I wszystkie można streścić w kilku słowach - są one naturalne. To nie są tresury, tylko pokazy, a jeszcze ściślej ujmując - prezentacja zwierząt. Dlaczego? Bo pupile wychodzą na arenę, biegają, kręcą piruety, skaczą, kładą się, wstają. Nic poza tym. Żadnych skoków przez obręcze, żadnych dodatkowych rekwizytów, wielbłądy nie noszą nawet ozdobnych kap. Jana Mandana prezentuje słonicę oraz połączony pokaz zebr, wielbłądów, koni, kuca i lam. Wszystkie są bardzo konkretne, nieprzedłużane na siłę, prezentowane do współczesnej muzyki radiowej w cyrkowym wydaniu. Jana Mandana wielokrotnie nagradza zwierzaki smakołykami, głaszcze, ukazuje ich naturalne piękno, a ludziom bardzo się to podoba. Jeżeli jesteśmy przy pokazach zwierząt na arenie "Krone", to oczywiście nie może zabraknąć absolutnego mistrza - dyrektora Martina Lacey'a juniora. W pierwszym numerze po przerwie prezentuje on największy na świecie pokaz lwów i lwic. I to znów nie jest ujarzmianie lwów, tylko ich prezentacja. Nie jest to pokaz znany z telewizji, internetu i Monte Carlo, co jest rzeczą oczywistą, bowiem, niemiecki cyrk prezentuje swoje lwy często ej samej publiczności przy wszelkich możliwych okazjach. Trzeba zatem często zmieniać tricki i muzykę. W tej wersji pokazu lwów, Martin głaszcze je, bawi się z nimi i drażni, całuje. A one same bez przymusu tulą się do niego. Jedynymi "cyrkowymi" trickami wykonywanymi przez zwierzęta są stójki i skoki. Martin Lacey junior dostaje ogromne brawa i piski jeszcze przed rozpoczęciem występu, zaraz po jego zapowiedzeniu. Ostatnim numerem z udziałem zwierzęcia, jaki możemy podziwiać na arenie Circus Krone w lutym jest wyższa szkoła jazdy połączona z pokazem hula-hoop na koniu, a prezentowana przez Eliane Stipkę - Biasini. I tutaj trzeba przyznać, że tego numeru mogłoby w ogóle nie być w programie. Artystka nie pokazuje ani zbyt wiele umiejętności konia, ani swoich. Numer ma natomiast dobrą choreografię z elementami tańca oraz muzykę. Broni się i nadaje się do wielu świetnych cyrków, ale chyba nie do drugiej części tak mocnego spektaklu. Przejdźmy do numerów grupowych, a tych nie brakuje. Pierwszym z nich jest niesamowity napowietrzny palot w wykonaniu Trupy Flying Heroes z Rosji, uczestników Festiwalu w Monte Carlo. Takich wyczynów ze świecą szukać. Show jest dynamiczne, nie ma przerw na przygotowanie się do skoku, umiejętności artystów pewnymi momentami przekraczają ludzkie możliwości. Możemy oglądać potrójne salta, obroty, szpagaty w powietrzu. Podczas piątkowego występu nie udało się kilka tricków, które nie został powtórzone, ale nagromadzenie umiejętności artystów było tak ogromne, że nieudany pokaz zaraz zastępował jeszcze bardziej spektakularny, tym razem udany. Był to ostatni punkt pierwszej części programu. Z kolei drugą część kończy Trupa Zola z numerem deska - zdobywcy nagrody Brązowego Klauna na Festiwalu w Monte Carlo 2020. Pokaz znakomicie wyreżyserowany, mocno w stylu "du Soleil". Piękne, tradycyjne regionalne stroje i muzyka. Kulminacyjnym punktem występu jest wyskok na piramidę złożoną z 5 osób! Niesłychany pokaz na który mogą sobie pozwolić jedynie najlepsze cyrki. Nie zapominajmy o innych akrobatach, a właściwie akrobatkach - Kolev Sisters, które prezentują hand to hand z typowo męskimi, bardzo ciężkimi trickami, w kobiecym i jakże lekkim wydaniu. Ciężko to opisać, a najlepiej zobaczyć na własne oczy. Siostry dostają jedną z największych owacji w całym przedstawieniu. Zaraz na początku spektaklu występuje francuski Duet Zavatta z numerem na wrotkach. Najwyższa jakość wykonania, mnóstwo tricków. Artyści wirują z ogromną prędkością, prezentując zmysłowy taniec. Tu jest wszystko - sport, sztuka, piękno. Znakomity pokaz, szkoda, że umieszczony na początku widowiska. Kristiana Kristofa z Węgier, dyrektora artystycznego Fovarosi Nagycirkusz w Budapeszcie, nie trzeba nikomu przedstawiać. Występował wraz ze swoją żoną na Festiwalu Cyrku Zalewski w Warszawie i tym razem miało być tak samo, jednak Natalia Demien nie dojechała do cyrku, ale mimo to, w każdej broszurze informacyjnej widnieje jako artystka. Kristian Kristof prezentuje tzw. dżentelmeńską żonglerkę, czyli balans z krzesłami, oraz żonglerkę kapeluszami i cegiełkami. Elegancki, a zarazem zabawny występ. Piękne wyjście. I wreszcie gwiazda wieczoru, artysta łączący program w całość - Henry Ayala, zdobywca Srebrnego Klauna. Jest świetny. Ciepły, profesjonalny, łączący publiczność. Ma bardzo dobre obycie z widzem i areną. W programie Circus Krone prezentuje repryzę rzucanie kapeluszem, kulę disco, dzwonki oraz restaurację. Jest bardzo ciepło przyjmowany przez monachijską publiczność. Profesjonalny aktor cyrkowy. Życzymy Wam, abyście mogli oglądać tylko takich klaunów. I wreszcie po blisko 3 godzinach program dobiega końca. Kończy go 10-minutowy finał i wielkie owacje publiczności wraz z piskami, gwizdami i krzykami. Nikt nie wychodzi wcześniej, wszyscy czekają do zejścia artystów z areny, którzy potem ustawiają się wzdłuż wyjścia, aby pożegnać gości. O Circus Krone krążyło wiele negatywnych opinii odnośnie ich organizacji, która dla wielu była dramatyczna - słaba oprawa i liczne "dziury" w programie psuły ogólne wrażenie. Nic takiego jednak nie miało miejsca w lutowym programie. Nie było ani jednej przerwy w programie, podczas której widz nie byłby czymś zajęty. Nawet podczas składania wielkiej klatki dla lwów, choć nie puszczono klauna, to wysunięto na pierwszy plan pracę technicznych jako osób dbających o sprawny przebieg programu. Również oprawa świetlna została wzbogacona w stosunku do lat ubiegłych, chociaż w budynku dominuje jeszcze dużo starych świateł typu PAR. Dymu w programie nie ma. Jedyną rzeczą do której można by się przyczepić jest to, że w pierwszej części Klaun Henry miał trzy wyjścia, a w drugiej - tylko jedno. Niemiecka publiczność jest wspaniała. Inteligentna, kulturalna i cicha. Klaszcze kiedy trzeba, wchodzi w interakcję z artystami. Jest jak ta z Monte Carlo. Każdy artysta życzyłby sobie występował przed takimi widzami. Na spektaklu przeważały osoby dorosłe, nie dzieci. Niestety polskiej publice daleko do niemieckich standardów. Często nie wykazuje ona ani uznania ani zrozumienia dla sztuki cyrkowej, nie mówiąc już o zachowaniu ciszy pod namiotem, czy wychodzeniu podczas finału. W licznych bufetach cyrkowych znajdujących się w korytarzu można zakupić cyrkowe foldery, kilka rodzajów kubków, smyczy, toreb i innych akcesoriów. Jest także możliwość wpłacenia datku na fundację Martina Lacey'a oraz możliwość zapoznania się z tematem zwierząt w cyrkach. Ściany zapełnione są cyrkowymi pamiątkami, fotografiami, dokumentami, również tymi bardzo starymi. Przy jednym z bufetów widzimy 3 Złote Klauny zdobyte przez Martina Lacey'a. Zaraz obok możemy się napić szampana w kieliszku. Wizyta na takim programie w Circus Krone to przeżycie niezapomniane. Niemiecka "Korona" stanowi żywe świadectwo tego jak cyrk może być wielki i pielęgnować swoje korzenie oraz tradycje. Mało jest cyrków w Europie, może raptem kilka, góra kilkanaście, które dorównują renomie i klasie "Krone". Pięknie widzieć jak sztuka cyrkowa się rozwija i ewoluuje bez kompromisów i półśrodków, a zarazem aż przykro patrzeć jak źle sytuacja cyrku jako sztuki ma się w Polsce. Gdyby Martin Lacey zobaczył występy polskich cyrków, z pewnością ironicznie uśmiechnąłby się pod nosem. Tak niestety jest, ale na to składa się milion czynników. Circus Krone pokazuje, że nie ma sobie równych i to on rządzi w Monachium. W tym czasie w stolicy Bawarii występował także Cirque du Soleil ze spektaklem "Totem" pod wielkim białym namiotem. Jednak jego reklama nie miała szans w Monachium, bowiem została zupełnie "przykryta" afiszami Circus Krone - planszami na płotach, reklamami na wyświetlaczach i telebimach, czy wielkoformatowymi billboardami, które były dosłownie wszędzie! Nawet w hotelach można było spotkać 10-stronnicowe broszury informacyjne o Circus Krone. Ta reklama z pewnością kosztowała dziesiątki tysięcy euro! Ale w tamtej chwili w Monachium oprócz Circus Krone i Cirque du Soleil, gościł także mały niemiecki Circus Sorento oraz dużo większy Circus Baldoni Kaiser. 4 cyrki w jednym mieście. ;) CIRCUS KRONE - DOKŁADNA KOLEJNOŚĆ II ZIMOWEGO PROGRAMU 2020 Uwertura w wykonaniu orkiestry Circus Krone NIKOLAI TOVARICH - przywitanie gości JANA MANDANA LACEY - KRONE - pokaz słonicy Bara KLAUN HENRY - repryza kapelusz DUO ZAVATTA - akrobacje na wrotkach KLAUN HENRY - repryza kula disco JANA MANDANA LACEY - KRONE - zebry, wielbłądy, konie, kuc, lamy KLAUN HENRY - repryza dzwonki KOLEV SISTERS - hand to hand FLYING HEROES - palot PRZERWA MARTIN LACEY JR. - pokaz lwów ELIANA STIPKA - BIASINI - hula hop na koniu KLAUN HENRY - repryza restauracja KRISTIAN KRISTOF - dżentelmeńska żonglerka TRUPA ZOLA - deska WSZYSCY ARTYŚCI - wielki finał Światła: Celestino Munoz Dźwięk: Nico Nicolai Circus Krone MONACHIUM 2020 kliknij i wejdź do galerii

logo 8.png
logo 1.png
logo 2.png
logo 5.png
logo 3.png
logo 6.png
logo 7.png

ALL RIGHTS RESERVED
KMC - KLUB MIŁOŚNIKÓW CYRKU 2008 - 2026

bottom of page