Cyrk Safari zaprasza na sezon 2026
- Boss

- 10 godzin temu
- 1 minut(y) czytania
Cyrk Safari niedługo rozpocznie sezon 2026. W tym roku dyrektorzy Daniel i Szymon Słowik zaangażowali do widowiska prawdziwą, cyrkową, kilkuosobową orkiestrę, która zagra muzykę na żywo.
To wspaniała wiadomość dla wszystkich miłośników sztuki cyrkowej, ponieważ muzyka na żywo w cyrku daje zupełnie inny klimat i atmosferę. To jest coś, co ludzie czują i doceniają, i wówczas nawet "nierówności" programu są "wypłaszczane". W dzisiejszych czasach ciężko jest skomponować orkiestrę cyrkową - nie tyle finansowo, bo oczywiście w Polsce zarabia się tyle, że większość naszych cyrków stać na orkiestrę, ale personalnie - muzyków, tak jak reklamowych i technicznych po prostu brakuje, a ci, którzy są, grają w dużych big bandach w takich cyrkach jak Bouglione, Krone, czy Finlandia.
W nowym programie 2026 widzowie zobaczą Klauna Mr Kubę, Waldka i Pawła w akrobacjach na trampolinie, Wiktorię Słowik, grupę akrobatyczną Kenia Boys, Szymona Słowika na kole śmierci, Annę w napowietrznych akrobacjach, bajkowe postacie i wiele innych atrakcji. Na widowisko zaprasza dyrekcja cyrku - Szymon i Daniel Słowik.







Fajnie że Pojawia się orkiestra. Nie wierzę że brakuje muzyków, Wiele ludzi kończy szkoły muzyczne i nie mają pracy w zawodzie bo to niszowa praca. Mam 40 lat więc pamiętam czasy jak każdy cyrk miał orkiestrę. I mowie o latach 90tych czyli już o cyrkach prywatnych. Myślę że kiedyś orkiestra to był mus. Nie wyobrażam sobie muzyki w cyrku z kaset magnetofonowych. Płyt CD z muzyką cyrkową też nie kojarzę. Pojawiło się mp3 - zwiększyła się dostępność muzyki, zmieniła się technologia nagłośnienia - łatwiej dobrze nagłośnić namiot niż 30 lat temu. Artystom łatwiej mieć własną muzykę w formacie cyfrowym. Orkiestra zaczęła być postrzegana jako - niepotrzebny koszt.