top of page

Wyniki wyszukiwania

Se encontraron 63 resultados sin ingresar un término de búsqueda

  • TOUR PL | Portal cyrkowy KMC

    Cyrk Arena WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 C yr k Safari WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cyrk Zalewsk i WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cyrk K o rona WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cyrk Imperial Show WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cyr k Wic tori a WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 C yrk F antazja WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cyrk Katarzyna WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 C yrk Polonia WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cy rk Lewan dowski WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026 Cy rk Family WKRÓTCE PREMIERA WIDOWISKA 2026

  • Cirkus Šimek - Ostrava - Poruba 2020 | Portal cyrkowy KMC

    W rodzinnym kręgu - z wizytą w Cirkus Šimek WRZESIEŃ 2020 Zaledwie 20 kilometrów od polskiej granicy w blisko 300 - tysięcznej Ostravie zagościł Cirkus Šimek. Grzechem więc byłoby nie pojechać i nie odwiedzić rodzinnego cyrku prowadzonego właśnie przez rodzinę Šimek. Zapraszamy do lektury relacji z naszej czeskiej eskapady. Na początku warto uwzględnić jeden fakt. Mianowicie rodzice Anny Šimkovej, żony dyrektora Emila Šimka, prowadzą inny cyrk - "Andres", który przez kilka sezonów podróżował po Polsce. Sam Cirkus Šimek zawitał do Ostravy na tradycyjny plac zlokalizowany w dzielnicy Poruba. To, co potwierdzają wszyscy i co zgadza się z naszymi obserwacjami to to, że "Šimek" jest ładnym, zadbanym cyrkiem. I rzeczywiście tak jest - bielutki namiot, bez ani jednej dziurki, zarówno nad kopułą i pod kopułą dominują duże świecące napisy z nazwą cyrku. Uroku całości dodają zewnętrzne girlandy oraz podświetlane płoty. Nigdzie nie ma ani jednej spalonej żaróweczki. Również wozy są niesamowicie czyste i odmalowane. Każdy z nich opatrzony jest nazwą cyrku. Kolorowe są nawet kosze, które w postaci Minionków śmieją się do widzów. Jeszcze przed wejściem do głównego namiotu, który co prawda ma dwa maszty, ale jego średnica wynosi 24 metry, gości wita cyrkowe foyer. Ciekawostką, z jaką nie spotkaliśmy się w żadnym innym cyrku jest fakt, że choć istnieje wizualny podział na loże i sektory, to wszyscy dorośli płacą tą samą cenę (ok. 60 zł), tak samo dzieci (ok. 50 zł) i w ramach biletu mogą zająć absolutnie dowolne miejsce pod namiotem. Wydawać by się mogło, że w dosyć niewielkim, co najwyżej średniej wielkości rodzinnym cyrku dwumasztowym program nie będzie najwyższych lotów lub co najmniej będzie dosyć krótki. Nic z tych rzeczy. Rodzina Šimek serwuje widzom pełnowartościowe show z dziesięcioma numerami, które trwa 2 godziny i 10 minut razem z dosłownie 15 - 20 - minutową przerwą. Jest to klasyczny tradycyjny cyrk z trocinami na arenie, pięknymi uniformami, a spektakl jest mocno "zwierzęcy". Po krótkim przywitaniu od razu jeden z najlepszych numerów wieczoru - pokaz tygrysów syberyjskich prezentowany przez dyrektora Emila Šimka . I od razu spore zaskoczenie - występ nie jest za krótki, jak to często bywa w dzisiejszych czasach, a zwierzęta prezentują dosłownie wszystko co da się zaprezentować - skoki, przewroty, spacer po belkach, leżenie, grupowe choreografie, a nawet stanie na dwóch łapach. Bardzo ładny, "wyczerpujący temat" numer. Co warto podkreślić - widać tu doskonałą współpracę między trenerem a zwierzętami. Emil Šimek we wszystkich swoich tresurach używa bata jedynie symbolicznie, wszystkie cyrkowe zwierzęta są znakomicie ułożone i bezbłędnie wykonują poszczególne figury bez zbędnego proszenia ani straszenia. Parę chwil potem kolejny pokaz zwierząt. Tym razem czas na panią dyrektor, Annę. Prezentuje ona widzom przesympatyczne białe pudle , które wykonują klasyczne dla piesków tricki. Wszystko to okraszone odpowiednią oprawą muzyczną, ale i wizualną w postaci równie tradycyjnego co cały cyrk, kostiumu artystki. Chwila przerwy i rodziny ciąg dalszy. Kolej na najmłodszą przedstawicielkę rodu, Anitkę, która ma zaledwie kilka lat, a już przedstawia zebranym gościom swoich rogatych przyjaciół - kozy . Te znakomicie wiedzą co robić. Prezentują się z gracją i z właściwym sobie urokiem skaczą po różnych przeszkodach. Sympatyczny numer. Najwyższa pora na pierwszy tego wieczoru numer w wykonaniu artysty. Ale za to jaki! Jedyny w swoim rodzaju. Konstantin, Rosjanin z pochodzenia, a Czech z wyboru, to niezmordowany artysta. Pod kopułą Cyrku Šimek prezentuje transformacje , ale zupełnie inne od tych dobrze nam znanych. Jego partnerką jest bowiem... plastikowy kobiecy manekin. I to właśnie ta oto dama z tworzywa sztucznego magicznie zmienia kostiumy, oczarowując widzów. Cały wykon ujęty jest w lekki nawias i prezentowany z przymrużeniem oka. Istotnie, na samym początku na twarzach publiczności maluje się zdziwienie i dezorientacja. Szybko ona jednak znika, gdy okazuje, że to po prostu nieszablonowy pomysł na dość oklepany numer jakim jest na ogół quick change. Pierwszą część programu kończy ten, kto ją zaczynał, czyli dyrektor cyrku. Prezentuje on tresurę "duży i mały" . Rozczulający jest oczywiście malutki kucyk, który dzielnie wykonuje kolejne polecenia, przebiega nawet między nogami dużego konia. Całość prezentowana jest do tradycyjnej muzyki cyrkowej. Na wyróżnienie zasługuje również biały, błyszczący frak Emila, na którym umieszczono setki malutkich kamieni ozdobnych. Po przerwie widzów wita wielka karawana wielbłądów prowadzona w stylu orientalnym przez Emila Šimka . Baktriany prezentują się znakomicie - są majestatyczne i zadbane. Przybierają już sierść na zimę i dzięki temu wyglądają jeszcze dostojniej. Kulminacyjnym i jakże wspaniałym punktem występu są skoki czterech lam nad siedzący na ziemi wielbłądami. Coś fantastycznego! Brawa należą się tym większe, że nie tak łatwo jest namówić lamę do wykonania jakiejkolwiek figury, nie mówiąc już o skoku przez wielbłąda. Na arenie znów mała gwiazda - Anitka. Tym razem pokazuje się ona od strony gimnastycznej w numerze kontorsjonistycznym . Dziewczynka ma zaledwie kilka lat, a już tyle potrafi. Cechuje ją niezwykła gibkość i precyzja, a widzom naprawdę to imponuje i nagradzają ją gromkimi brawami do których i my się przyłączamy. Zaraz po najmłodszej artystce na arenę wkracza jej mama. Wykonuje żywiołowy pokaz hula-hoop , którego kulminacyjnym momentem jest kręcenie kilkudziesięcioma obręczami. Jest tu styl i gracja, a przy tym bezbłędne wykonanie. Dobrze się patrzy na takie numery. Tym razem kolej na numer napowietrzny. Akrobacje na szarfach pod kopułą cyrku prezentuje Leona , artystka z Czech. Do muzyki z opery "Carmen" wije się jak wąż pod samym szapitem. Jest w tym numerze piękno i urok, jest magia. Na kilka minut można zapomnieć o bożym świecie i przenieść się w powietrzny świat. Zdecydowanie trzeba tutaj wyróżnić doskonałe zgranie artystki z muzyką, co daje jeszcze lepszy efekt w odbiorze. Aż chciałoby się zobaczyć więcej. I wreszcie finałowy numer na który warto było czekać cały spektakl. Z całkowitej ciemności na arenie wśród dymu wyłania się reflektor motocyklu. Słychać ryk silnika i po chwili na maneż wjeżdża rozpędzony motocykl a na nim znani już nam Konstantin i jego partnerka Leona . Znakomite wejście, świetna muzyka, intrygujące stroje - słowem, zaczyna się show! To już drugi bardzo oryginalny numer w wykonaniu Konstantina. Tym razem prezentuje on ekwilibrystykę na wałkach, a wszystko to odbywa się na motocyklu. Asystuje mu Leona. Jest balans, a nawet żonglerka. Są i obroty. Widzom prezentowane tricki podobają się bardzo. To zdecydowanie jeden z najlepszych punktów wieczoru, nie dziwi więc, że idzie na sam koniec. Bardzo ciekawy popis. Program znakomicie spaja w całość nasz reprezentant - Klaun Mr Kuba z Polski! Klaunada w jego wykonaniu jest oryginalna i nieszablonowa. Trafia do widzów od lat 2 do 102. Nie ma repryz takich jak wszędzie, są za to niespotykane nigdzie indziej. To multizadaniowy artysta. Na arenie nie tylko jest klaunem ale też iluzjonistą, ekwilibrystą, żonglerem, a nawet treserem swojego pieska. Niech Was nie zmylą wielkie buty - repertuar Mr Kuby to po prostu coś innego, z każdą minutą historie prezentowane przez Polaka wciągają oglądających coraz bardziej. Bawią się zarówno dzieci jak i dorośli. Najlepiej przyjść i samemu zobaczyć. Dobra robota! Program kończy się paradą wszystkich artystów i podziękowaniami dla widzów. Na uwagę w Cirkus Šimek zasługuje również cyrkowe ZOO w którym znajduje się około 40 zwierząt - konie, kuce, lamy, wielbłądy, kozy, tygrysy i psy. Dyrektorzy stworzyli swoim pupilom fantastyczne warunki do bytowania. Są ogromne trawiaste wybiegi, również dla tygrysów, świeża słoma, woda oraz zadaszenie dające cień w upalne dni. Warto wybrać się do zwierzyńca w czasie przerwy i osobiście zobaczyć w jakich warunkach przebywają cyrkowe zwierzaki. Wizyta w Cirkus Šimek była wizytą uroczą z kilku powodów - to rodzinny cyrk w którym podczas programu każdy musi być każdym po trochu - nie tylko artystą ale i technicznym, oświetleniowcem, stajennym, czy bileterem. W "Šimku" czuć magię tradycyjnego cyrku ze zwierzętami, na arenie są trociny, a cyrk we wczesno jesiennym anturażu prezentuje się z zewnątrz przepięknie. Ma po prostu swój urok dlatego warto choć raz go odwiedzić. Dziękujemy Emilowi i Annie Šimek za miłe przyjęcie i za ugoszczenie nas w swoim domu. Mamy nadzieję, że za rok znów się spotkamy! Cirkus Š imek OSTRAVA - PORUBA 2020 kliknij i wejdź do galerii

  • Circus Krone - Monachium 2020 | Portal cyrkowy KMC

    Relacja z II zimowego spektaklu w Circus Krone LUTY 2020 Zawsze dążymy do ukazywania Wam różnorodnych i ciekawych horyzontów sztuki cyrkowej oraz tego, co w niej najlepsze, dlatego zapraszamy do lektury relacji z wizyty w jednym z najważniejszych i najbardziej znanych cyrków Europy - Circus Krone w Monachium! Niemiecki Circus Krone w lutym 2020 wystawiał II zimowy program w swoim stacjonarnym budynku w Monachium, będącym bazą tego największego europejskiego cyrku. "Krone" jest tu doskonale znany wszystkim mieszkańcom miasta. Ma swoją markę i legendę. Nic dziwnego, w końcu stacjonarny budynek Circus Krone stoi w Bawarii już od ponad 100 lat! W piątek, 21 lutego 2020 r. o 20:00 udaliśmy się na spektakl "My Circus my Krone". Ciężko zebrać i skondensować myśli w jednej relacji. To, czego dokonał "Krone" w tym konkretnym przedstawieniu to jest NOKAUT. Widowisko na niesłychanym poziomie artystycznym, dla wielu (także i dla nas do dnia wczorajszego), niewyobrażalnym. Coś znacznie lepszego od włoskiego "Medrano", a nawet cyrków węgierskich, nie mówiąc już o czeskich. Około 30 artystów biorących udział w spektakularnym przedsięwzięciu trwającym z dokładnie 20-minutową przerwą 2 godziny i 45 minut. 10-osobowa orkiestra oraz on, mistrz areny - Nikolai Tovarich. Widowisko z czystym sumieniem można nazwać festiwalowym. I są ku temu jasne dowody, a nie subiektywne opinie. Prosto z Monte Carlo, po zdobyciu nagrody Srebrnego Klauna, do Circus Krone zjechał Klaun Henry z Kolumbii. Wśród laureatów największego Festiwalu Cyrkowego w Monako, biorących udział w lutowym programie cyrku, znalazł się także oczywiście Martin Lacey jr., jedna z najważniejszych postaci współczesnego świata cyrku, ale także trupa Flying Heroes, Kolev Sisters i Duo Zavatta. A zatem po kolei. Zaczniemy od pokazów zwierząt Circus Krone, a tych na arenie nie brakuje. Wszystkie z jednym wyjątkiem o którym oczywiście później, prezentuje Jana Mandana Lacey - Krone. I wszystkie można streścić w kilku słowach - są one naturalne. To nie są tresury, tylko pokazy, a jeszcze ściślej ujmując - prezentacja zwierząt. Dlaczego? Bo pupile wychodzą na arenę, biegają, kręcą piruety, skaczą, kładą się, wstają. Nic poza tym. Żadnych skoków przez obręcze, żadnych dodatkowych rekwizytów, wielbłądy nie noszą nawet ozdobnych kap. Jana Mandana prezentuje słonicę oraz połączony pokaz zebr, wielbłądów, koni, kuca i lam. Wszystkie są bardzo konkretne, nieprzedłużane na siłę, prezentowane do współczesnej muzyki radiowej w cyrkowym wydaniu. Jana Mandana wielokrotnie nagradza zwierzaki smakołykami, głaszcze, ukazuje ich naturalne piękno, a ludziom bardzo się to podoba. Jeżeli jesteśmy przy pokazach zwierząt na arenie "Krone", to oczywiście nie może zabraknąć absolutnego mistrza - dyrektora Martina Lacey'a juniora. W pierwszym numerze po przerwie prezentuje on największy na świecie pokaz lwów i lwic. I to znów nie jest ujarzmianie lwów, tylko ich prezentacja. Nie jest to pokaz znany z telewizji, internetu i Monte Carlo, co jest rzeczą oczywistą, bowiem, niemiecki cyrk prezentuje swoje lwy często ej samej publiczności przy wszelkich możliwych okazjach. Trzeba zatem często zmieniać tricki i muzykę. W tej wersji pokazu lwów, Martin głaszcze je, bawi się z nimi i drażni, całuje. A one same bez przymusu tulą się do niego. Jedynymi "cyrkowymi" trickami wykonywanymi przez zwierzęta są stójki i skoki. Martin Lacey junior dostaje ogromne brawa i piski jeszcze przed rozpoczęciem występu, zaraz po jego zapowiedzeniu. Ostatnim numerem z udziałem zwierzęcia, jaki możemy podziwiać na arenie Circus Krone w lutym jest wyższa szkoła jazdy połączona z pokazem hula-hoop na koniu, a prezentowana przez Eliane Stipkę - Biasini. I tutaj trzeba przyznać, że tego numeru mogłoby w ogóle nie być w programie. Artystka nie pokazuje ani zbyt wiele umiejętności konia, ani swoich. Numer ma natomiast dobrą choreografię z elementami tańca oraz muzykę. Broni się i nadaje się do wielu świetnych cyrków, ale chyba nie do drugiej części tak mocnego spektaklu. Przejdźmy do numerów grupowych, a tych nie brakuje. Pierwszym z nich jest niesamowity napowietrzny palot w wykonaniu Trupy Flying Heroes z Rosji, uczestników Festiwalu w Monte Carlo. Takich wyczynów ze świecą szukać. Show jest dynamiczne, nie ma przerw na przygotowanie się do skoku, umiejętności artystów pewnymi momentami przekraczają ludzkie możliwości. Możemy oglądać potrójne salta, obroty, szpagaty w powietrzu. Podczas piątkowego występu nie udało się kilka tricków, które nie został powtórzone, ale nagromadzenie umiejętności artystów było tak ogromne, że nieudany pokaz zaraz zastępował jeszcze bardziej spektakularny, tym razem udany. Był to ostatni punkt pierwszej części programu. Z kolei drugą część kończy Trupa Zola z numerem deska - zdobywcy nagrody Brązowego Klauna na Festiwalu w Monte Carlo 2020. Pokaz znakomicie wyreżyserowany, mocno w stylu "du Soleil". Piękne, tradycyjne regionalne stroje i muzyka. Kulminacyjnym punktem występu jest wyskok na piramidę złożoną z 5 osób! Niesłychany pokaz na który mogą sobie pozwolić jedynie najlepsze cyrki. Nie zapominajmy o innych akrobatach, a właściwie akrobatkach - Kolev Sisters, które prezentują hand to hand z typowo męskimi, bardzo ciężkimi trickami, w kobiecym i jakże lekkim wydaniu. Ciężko to opisać, a najlepiej zobaczyć na własne oczy. Siostry dostają jedną z największych owacji w całym przedstawieniu. Zaraz na początku spektaklu występuje francuski Duet Zavatta z numerem na wrotkach. Najwyższa jakość wykonania, mnóstwo tricków. Artyści wirują z ogromną prędkością, prezentując zmysłowy taniec. Tu jest wszystko - sport, sztuka, piękno. Znakomity pokaz, szkoda, że umieszczony na początku widowiska. Kristiana Kristofa z Węgier, dyrektora artystycznego Fovarosi Nagycirkusz w Budapeszcie, nie trzeba nikomu przedstawiać. Występował wraz ze swoją żoną na Festiwalu Cyrku Zalewski w Warszawie i tym razem miało być tak samo, jednak Natalia Demien nie dojechała do cyrku, ale mimo to, w każdej broszurze informacyjnej widnieje jako artystka. Kristian Kristof prezentuje tzw. dżentelmeńską żonglerkę, czyli balans z krzesłami, oraz żonglerkę kapeluszami i cegiełkami. Elegancki, a zarazem zabawny występ. Piękne wyjście. I wreszcie gwiazda wieczoru, artysta łączący program w całość - Henry Ayala, zdobywca Srebrnego Klauna. Jest świetny. Ciepły, profesjonalny, łączący publiczność. Ma bardzo dobre obycie z widzem i areną. W programie Circus Krone prezentuje repryzę rzucanie kapeluszem, kulę disco, dzwonki oraz restaurację. Jest bardzo ciepło przyjmowany przez monachijską publiczność. Profesjonalny aktor cyrkowy. Życzymy Wam, abyście mogli oglądać tylko takich klaunów. I wreszcie po blisko 3 godzinach program dobiega końca. Kończy go 10-minutowy finał i wielkie owacje publiczności wraz z piskami, gwizdami i krzykami. Nikt nie wychodzi wcześniej, wszyscy czekają do zejścia artystów z areny, którzy potem ustawiają się wzdłuż wyjścia, aby pożegnać gości. O Circus Krone krążyło wiele negatywnych opinii odnośnie ich organizacji, która dla wielu była dramatyczna - słaba oprawa i liczne "dziury" w programie psuły ogólne wrażenie. Nic takiego jednak nie miało miejsca w lutowym programie. Nie było ani jednej przerwy w programie, podczas której widz nie byłby czymś zajęty. Nawet podczas składania wielkiej klatki dla lwów, choć nie puszczono klauna, to wysunięto na pierwszy plan pracę technicznych jako osób dbających o sprawny przebieg programu. Również oprawa świetlna została wzbogacona w stosunku do lat ubiegłych, chociaż w budynku dominuje jeszcze dużo starych świateł typu PAR. Dymu w programie nie ma. Jedyną rzeczą do której można by się przyczepić jest to, że w pierwszej części Klaun Henry miał trzy wyjścia, a w drugiej - tylko jedno. Niemiecka publiczność jest wspaniała. Inteligentna, kulturalna i cicha. Klaszcze kiedy trzeba, wchodzi w interakcję z artystami. Jest jak ta z Monte Carlo. Każdy artysta życzyłby sobie występował przed takimi widzami. Na spektaklu przeważały osoby dorosłe, nie dzieci. Niestety polskiej publice daleko do niemieckich standardów. Często nie wykazuje ona ani uznania ani zrozumienia dla sztuki cyrkowej, nie mówiąc już o zachowaniu ciszy pod namiotem, czy wychodzeniu podczas finału. W licznych bufetach cyrkowych znajdujących się w korytarzu można zakupić cyrkowe foldery, kilka rodzajów kubków, smyczy, toreb i innych akcesoriów. Jest także możliwość wpłacenia datku na fundację Martina Lacey'a oraz możliwość zapoznania się z tematem zwierząt w cyrkach. Ściany zapełnione są cyrkowymi pamiątkami, fotografiami, dokumentami, również tymi bardzo starymi. Przy jednym z bufetów widzimy 3 Złote Klauny zdobyte przez Martina Lacey'a. Zaraz obok możemy się napić szampana w kieliszku. Wizyta na takim programie w Circus Krone to przeżycie niezapomniane. Niemiecka "Korona" stanowi żywe świadectwo tego jak cyrk może być wielki i pielęgnować swoje korzenie oraz tradycje. Mało jest cyrków w Europie, może raptem kilka, góra kilkanaście, które dorównują renomie i klasie "Krone". Pięknie widzieć jak sztuka cyrkowa się rozwija i ewoluuje bez kompromisów i półśrodków, a zarazem aż przykro patrzeć jak źle sytuacja cyrku jako sztuki ma się w Polsce. Gdyby Martin Lacey zobaczył występy polskich cyrków, z pewnością ironicznie uśmiechnąłby się pod nosem. Tak niestety jest, ale na to składa się milion czynników. Circus Krone pokazuje, że nie ma sobie równych i to on rządzi w Monachium. W tym czasie w stolicy Bawarii występował także Cirque du Soleil ze spektaklem "Totem" pod wielkim białym namiotem. Jednak jego reklama nie miała szans w Monachium, bowiem została zupełnie "przykryta" afiszami Circus Krone - planszami na płotach, reklamami na wyświetlaczach i telebimach, czy wielkoformatowymi billboardami, które były dosłownie wszędzie! Nawet w hotelach można było spotkać 10-stronnicowe broszury informacyjne o Circus Krone. Ta reklama z pewnością kosztowała dziesiątki tysięcy euro! Ale w tamtej chwili w Monachium oprócz Circus Krone i Cirque du Soleil, gościł także mały niemiecki Circus Sorento oraz dużo większy Circus Baldoni Kaiser. 4 cyrki w jednym mieście. ;) CIRCUS KRONE - DOKŁADNA KOLEJNOŚĆ II ZIMOWEGO PROGRAMU 2020 Uwertura w wykonaniu orkiestry Circus Krone NIKOLAI TOVARICH - przywitanie gości JANA MANDANA LACEY - KRONE - pokaz słonicy Bara KLAUN HENRY - repryza kapelusz DUO ZAVATTA - akrobacje na wrotkach KLAUN HENRY - repryza kula disco JANA MANDANA LACEY - KRONE - zebry, wielbłądy, konie, kuc, lamy KLAUN HENRY - repryza dzwonki KOLEV SISTERS - hand to hand FLYING HEROES - palot PRZERWA MARTIN LACEY JR. - pokaz lwów ELIANA STIPKA - BIASINI - hula hop na koniu KLAUN HENRY - repryza restauracja KRISTIAN KRISTOF - dżentelmeńska żonglerka TRUPA ZOLA - deska WSZYSCY ARTYŚCI - wielki finał Światła: Celestino Munoz Dźwięk: Nico Nicolai Circus Krone MONACHIUM 2020 kliknij i wejdź do galerii

  • Programy 2014 | Portal cyrkowy KMC

    PROGRAMY 2014 CYRK ZALEWSKI Spektakl: Cyrk Zalewski - widowisko 2014 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów DUO URUNOV - wyższa szkoła jazdy* KAMIL ZALEWSKI - tresura koni palomino EVERTON - podniebny rower RAFAŁ WALUSZ - iluzjonista kieszonkowiec LAURA - tresura pudli* MARINA - akrobacje na trapezie kołowym GRUPA ZHUK - reki LAURA - żonglerka na koniu* KAMIL ZALEWSKI - laser man DIORIOS - akrobacje na motocyklach w kuli śmierci KLAUN VERSACE - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numery prezentowane do października, później jako zastępstwo pojawił się konkurs jazdy konnej oraz ramka Duetu Szeibe CYRK KORONA Spektakl: Kamera - akcja WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna VLADIMIR OMELCHENKO - żonglujący Chaplin CAROLE PINDER - pokaz zwierząt egzotycznych TRIO CRISTAL - akrobacje na żyrandolu EMMA PINDER - tresura koni i kucy SSNAKE - iluzja TOMMY PINDER - tresura wielbłądów INKA & SSNAKE - akrobacje na szarfach EMMA PINDER - cyrkowa farma VLADIMIR OMELCHENKO - ekwilibrystyka na wałkach BRACIA ADDIS - gry ikaryjskie* MR. CHAP - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numer był w programie do sierpnia CIRCO MEDRANO Spektakl: Circo Medrano - program 2014 LUCIANO BELLO - przywitanie gości BRAIAN CASARTELLI - tresura koni STEFANY HONES - akrobacje na trapezie MR. LORENZ - żonglerka FANTASIA BURLESQUE - balet na szarfach RONI & STEVE BELLO - komiczny trapez RODZINA CASARTELLI - wyższa szkoła jazdy CRAZY RIDERS - akrobacje na motocyklach w kuli śmierci BRAIAN CASARTELLI - pokaz słoni indyjskich i afrykańskich BELLO BROTHERS - gry ikaryjskie RODZINA CASARTELLI - baśń o Alladynie - akrobacje napowietrzne i występy egzotycznych zwierząt OTTO & MR. LORENZ - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK ARENA Spektakl: Cyrk Arena - program 2014 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów ANNA KOLTAKCHYAN - akrobacje na linie pionowej SASZA KOFIKOV - ekwilibrystyka na wałkach MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wielbłądy, kuce, lamy, osły HENRYKA & DAREK - persze TOMAS RINGEL - tresura lwów ANNA & SASZA - ramka MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wyższa szkoła jazdy ARTUR WOJTYNIAK - numer stójkarski OLGA RINGEL - hula-hoop OLEG CZAPLA - żonglerka ANDREJ - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK SAFARI Spektakl: Cyrk Safari - program 2014 BAJKOWE POSTACIE - parada rozpoczynająca program LENA - akrobacje w sieciach SZYMON SŁOWIK - tresura duży i mały GALINA - akrobacje na trapezie LENA - pokaz hula hop GALINA - akrobacje na linie pionowej SZYMON SŁOWIK - tresura zwierząt egzotycznych LENA - akrobacje na szarfach ANDRZEJ SŁOWIK - tresura koni ROBERT & GALINA - ekwilibrystyka na wałkach KLAUN ROBI - repryzy CYRK ARLEKIN Spektakl: Cyrk Arlekin - program 2014 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów DUET TURK - lopping ZBYSZEK - cyrkowa farma DUET TURK - taniec z wężami WALDEK I PAWEŁ - groteska akrobatyczna** KAROLINA - akrobacje na szarfach* JAKUB - żonglerka DUET TURK - ekwilibrystyka na wałkach ANDŻELIKA - akrobacje na linie pionowej MARKUS - tresura koni WALDEK I PAWEŁ - akrobacje na batucie** KLAUN SERIOŻKA - repryzy * - od czerwca numer prezentowany przez Andżelikę ** - artyści pojawili się w programie pod koniec września w zastępstwie za Taniec Derwisza (Kimo) CYRK MASKA Spektakl: Cyrk Maska - program 2014 HAVIS - przywitanie gości HAVIS - iluzja klasyczna DUO MASKA - diabolo i bumerangi MISS EUGENIA - tresura mieszana MISS EUGENIA - tresura piesków DUO MASKA - transformacje HAVIS - iluzja kontaktowa ALEX - tresura małpy KLAUN ALEX - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK JUREMIX Spektakl: Cyrk Juremix - program 2014 DOMINIKA - akrobacje na szarfach JURA & RENATA - repryza sprzątaczka DOMINIKA & SONIA - sprężyny slinky JURA & RENATA - cyrkowa pozytywka MAREK BORN - pokaz diabolo JURA - tresura psa SONIA - iluzja DOMINIKA - akrobacje na maszcie JURA - repryza popcorn MAREK BORN - żonglerka piłkami footballowymi JURA - repryza siłacz SONIA - akrobacje na żyrandolu DOMINIKA - pokaz hula-hoop JURA & RENATA - magiczna bajka o Kopciuszku CYRK VEGAS Spektakl: Cyrk Vegas - program 2014 KASIA - pokaz psów SEBASTIAN - sprężyna slinky KASIA - pokaz hula-hoop SOFIA - akrobacje na szarfach* KASIA & SEBASTIAN - pokaz tchórzofretek, węży, żółwi, kota, krokodyla KASIA - pokaz gołębi SOFIA - akrobacje na trapezie kołowym* HELENA & FANTIK - latające talerze KASIA - fire-show SEBASTIAN - tresura wielbłąda, konia i lamy KLAUN FANTIK - repryzy * - artystka występowała do lipca, w zamian akrobacje na trapezie i pajęczynie prezentował Grzegorz Wolny

  • Circus Alex Kaiser - Neusiedl am See ... | Portal cyrkowy KMC

    "Alex Kaiser" - i czujesz cyrk... MAJ 2022 W majowe popołudnie odwiedziliśmy w austriackim Neusiedl am See rodzinny Circus Alex Kaiser do którego powróciliśmy po dwóch latach od ostatniej (a zarazem pierwszej) wizyty. Rodzina, tradycja i klasa - te słowa najlepiej opisują ten właśnie cyrk. Przede wszystkim miło jest odwiedzać takie cyrki - piękne płoty, bogato wyglądający namiot, vorzelt, troty na arenie, duża stajnia na tyłach namiotu. Niby dużo, ale dla rodziny Kaiser to oczywista oczywistość, inaczej się po prostu nie da. Czuć ducha cyrku i za to kochamy miejsca takie jak to. Za najbardziej ryzykowne numery, a więc wysoką linę poziomą i koło śmierci, odpowiadają kolumbijscy akrobaci Los Ortiz - dokładnie ci sami, którzy w roku 2015 występowali na Festiwalu Cyrku Zalewski w Warszawie. Dają oni publiczności mnóstwo energii i rozkręcają całą "imprezę". Widać, że to zawodowcy, najniebezpieczniejsze tricki na linie wykonują bezbłędnie z zadziwiającą precyzją. Podobnie jest w przypadku koła śmierci, podczas wykonywania którego wydaje się, że akrobata zaraz dotknie czubkiem głowy sztambertu. Emocje, adrenalina i gorące latynoskie rytmy gwarantowane! Jednym z najciekawszym numerów są akrobacje w sieci w wykonaniu Czeszki Andrei Navratilovej. Świetne wykonanie, bezbłędne ruchy, bardzo dobrze dobrana muzyka - ten numer chciałoby się oglądać bez końca. Naprawdę świetna robota. Andre trochę odczarowuje sieci i udowadnia, że nie zawsze musi w nich wisieć Spiderman, albo, że nie zawsze to musi być tylko "pakowanie się" do środka sieci. Wiele tricków podczas tego występu przypomina akrobacje na szarfach. Kolejny już sezon widzów bawi polski Klaun Bartolini, który nie tylko prezentuje się w takich repryzach jak klaskanie, popcorn, deska, dance, ale również w pokazie psa Maxa. W porównaniu do pierwszych sezonów Bartka, teraz wyrobił się zarówno on jak i pies. Widać postępy, widać ciągły wkład pracy i chęć doskonalenia się. To procentuje jeszcze lepszym odbiorem występu przez widzów i najzwyczajniej w świecie większym profesjonalizmem na arenie. Tak trzymać! Jednak trzon programu stanowi oczywiście rodzina Kaiser, a dokładnie dzieci właścicieli. W ich wykonaniu możemy zobaczyć wiele tresur - klasyczny pokaz koni, duży i mały, wielbłądy oraz woltyżerkę, która traktowana jest trochę z przymrużeniem oka, bowiem oprócz akrobacji woltyżerów widzowie mają okazję podziwiać również popisy niesfornego klauna. Warto to zobaczyć. Bardzo atrakcyjny pokaz żonglerki prezentuje Maiwen Kaiser. Artystę wyróżnia przede wszystkim piękny strój, którego kilka wersji zostało uszytych nie gdzie indziej jak w Polsce. Maiwen prezentuje żonglerkę klasyczną z elementami żonglerki dynamicznej. Są piłeczki, obręcze, maczugi, a na koniec - wielka żonglerka kapeluszami. Energia i tempo to wyznaczniki tego występu, który prowadzony jest w dość klasycznym stylu, ale z nutką współczesności w postaci latynoamerykańskich brzmień. Jednak to nie jedyna żonglerka w programie, bowiem w drugiej części rodzeństwo Kaiser prezentuje żonglerkę grupową w cztery osoby. Numer idący bardziej we współczesność - fluorescencyjne stroje oraz muzyka znana z rozgłośni radiowych tworzą lekki klimat podczas którego widz ma szansę oglądać wcale niełatwe tricki. Tu liczy się synchronizacja i dobre tempo. Występ tym bardziej zyskuje na wartości, biorąc pod uwagę, że w europejskich cyrkach nie jest łatwo zobaczyć żonglerkę wykonywaną przez więcej niż dwie osoby. Alicia Kaiser w tegorocznym programie prezentuje się w dynamicznym pokazie hula-hoop. Są klasyczne tricki, jednak nowością w porównaniu do lat ubiegłych jest pojawienie się LED hula-hoopów, które robią na widzach największe wrażenie. Numer jest bardzo przyjemny dla oka, a składa się na to kilka rzeczy - wciągająca muzyka, dobrze wykonane tricki oraz elegancki kostium. Nie jest to zwykłe kręcenie kółkami, a pewna opowieść niczym z filmu przygodowego. Świetna robota! Całość kończy się tradycyjną paradą pożegnalną i gorącym apelem do publiczności, aby przyprowadzali do cyrku swoje dzieci, a wówczas sztuka cyrkowa nie zginie. Jak najzwięźlej podsumować Circus Alex Kaiser? Solidna porcja 2-godzinnego widowiska z absolutnie wszystkimi wymaganymi elementami: Zwierzęta? Są. Bogata oprawa świetlna? Jest. Elementy współczesne? Są. Estetyka? Zdecydowanie! "Uczciwość artystyczna" wobec widza? Jak najbardziej! Taki jest Circus Alex Kaiser, miód na serce dla miłośnika sztuki cyrkowej. Wam też polecamy ten cyrk. Circus Alex Kaiser NEUSIEDL AM SEE 2022 kliknij i wejdź do galerii

  • Richter Florian Cirkusz - Zamardi 2021 | Portal cyrkowy KMC

    Z wizytą w cyrku Floriana Richtera - klasyka cyrku w świeżym wydaniu LIPIEC 2021 W środowy wieczór, 14 lipca, po dwóch latach ponownie odwiedziliśmy Richter Florian Cirkusz, który przez okres wakacji stacjonuje zawsze w Zamardi nad Balatonem przy głównej trasie samochodowej. Richter Florian i jego zespół po raz kolejny udowodnili, że można robić klasyczny cyrk ze świeżym, współczesnym wydaniem. W roku 2021 obok cyrku czynny był park cyrkowy wraz z restauracją i noclegami w którym można było spać, jeść, korzystać z atrakcji dla dzieci, zwiedzać zwierzyniec i podziwiać krótkie występy cyrkowe w ciągu dnia. Każdego wieczora o 20:00, z wyjątkiem niedziel, grane było widowisko 2021 poświęcone 200-leciu działalności artystycznej rodziny Richter, która swoje występy zaczynała w Berlinie pod Bramą Brandenburską. O jubileuszu informują materiały reklamowe i logo nad kurtyną, natomiast podczas trwania spektaklu, zacna rocznica nie jest zbyt mocno podkreślana. Cyrk Floriana Richtera reklamowały plansze zeszłoroczne i nawet te sprzed pięciu lat. Można było na nich także znaleźć informację o parku cyrkowym dla rodzin. Zarówno przed programem, w trakcie przerwy jak i po programie można bezpłatnie zwiedzać cyrkowy zwierzyniec w którym znajdują się konie, wielbłądy, kuce, lamy, zebry i słonica Sandra. Dlaczego napisaliśmy, że Richter Florian Cirkusz to klasyka w nowoczesnym wydaniu? Świadczy o tym wiele dowodów. Przede wszystkim widowisko posiada bardzo bogatą oprawę świetlną - tak naprawdę niemal wszystkie światła znajdujące się pod szapitem są ruchome, a do tego mogą przybierać naprawdę przeróżne barwy. Idealnie komponują się ze śnieżnobiałym plawitem z logiem i nazwą cyrku. Całości obrazu dopełnia wysoka kurtyna w kształcie łuku, która również jest mistrzowsko podświetlona oraz oczywiście ukraińska orkiestra wraz z nową piosenkarką, która przybiera również rolę konferansjerki, albowiem w Richter Florian Cirkusz nie ma konferansjera jako tako, numery "lecą jeden za drugim", a większość artystów jest przedstawiana dopiero na finale. W trakcie show widzowie "poznają" jedynie klauna, dyrektora cyrku, jego dzieci oraz grupę akrobatów na odskoczniach. Co więcej, w cyrku czuć ducha współczesności, ponieważ orkiestra gra wiele współczesnych kawałków muzycznych w naprawdę świetnym, cyrkowo - orkiestrowym wydaniu. Prologiem jest krótki taniec konia dosiadanego przez Angelinę Richter oraz słonicy Sandry. Chwilę potem rozpoczyna się jakże żelazny punkt wszystkich renomowanych programów cyrkowych - tresura koni prowadzona przez Floriana Richtera. Klasyczne cyrkowe tricki ubrane do współczesnej oprawy świetlnej i muzycznej. Konie chodzą jak w zegarku, a jest ich niemało, bo w pewnym momencie aż 12. Co chwila jakiś schodzi, jakiś wychodzi. Dynamika pokazu jest duża, ale Florian doskonale nad wszystkim panuje. Jest to naprawdę znakomita tresura i jeżeli mielibyśmy ją porównać do jakiejś znanej polskiej widowni, to porównalibyśmy ją do tresury koni Braiana Casartelli z Circo Medrano - oba występy są na bardzo zbliżonym poziomie. To nie jedyny numer zwierzęcy w tym węgierskim cyrku. Tuż przed przerwą mamy okazję podziwiać bardzo interesującą i rzadko spotykaną tresurę mieszaną wielbłądów i słonicy Sandra, która chodzi między parami wielbłądów, wykonując przy tym różne tricki. Na środku areny siada i kładzie się, a wielbłądy biegają wkoło areny, a także siadają. Całość jest niezwykle miła dla oka. Dodajmy, że prawdopodobnie są to już ostatnie chwile na arenie dla słonicy Sandry, która jest już w sędziwym wieku jak na cyrkową artystkę i niebawem przejdzie na zasłużoną emeryturę. Pierwszym numerem po przerwie jest kolejna tresura mieszana, tym razem wielbłądów i zebr prowadzona przez Kevina Richtera. I znów możemy oglądać typowe zwierzęce umiejętności w egzotycznym wydaniu. Numer nie jest przydługi, a jego tempo jest naprawdę wysokie. Nie ma tu miejsca na przysypianie. W tygodniu Trupa Kevina Richtera występuje w swoim cyrku - matce. Prezentuje w nim dwa numery - ścieżkę akrobatyczną oraz deskę. Ścieżka akrobatyczna utrzymana jest w koncepcji wojowników ninja. Są salta, śruby, wyskoki, przewroty. Publiczności bardzo podobają się tego typu akrobacje, które przecież wymagają nie lada wysiłku, ponieważ artyści rozbieg zaczynają dosłownie na końcu namiotu, jeszcze w garderobie, a kończą na samym przodzie areny, tuż przy lożach. Jest to świeży numer, opracowany przez Kevina i jego zespół w zeszłym roku. W drugiej części ci sami artyści występują w akrobacjach na desce. Opisywaliśmy już je dla Was przy okazji wizyty w Budapeszcie. Filmik z występu możecie także znaleźć na naszym kanale na YouTubie. Funkcję klauna wieczoru pełnił PomPom, który jest bardzo doświadczonym klaunem. W jego występach nie ma miejsca na kicz, przaśne żarty, czy nieudolne kopie wielkich gwiazd. Bawi i to wyśmienicie, a co najciekawsze - w większości wyjść nie towarzyszy mu żadna muzyka, a mimo to każdej repryzie towarzyszy maksymalne skupienie publiczności, a zarazem cisza tam, gdzie jest ona wymagana. Jednym z ciekawszych występów jest ten podobny do repryzy Mr Chapa w której PomPom za pomocą wielkich słuchawek lekarskich wsłuchuje się w odgłosy dobiegające z głów widzów. Na arenie występuje także wirtuoz diabolo, francuski mistrz Pierre Marchand, który ma za sobą współpracę z paryskim cyrkiem zimowym Bouglione. Jego występowi towarzyszy żywa, nastrojowa muzyka oraz dynamiczna gra świateł. Pierre to artysta przez duże A. Na te kilka minut, całym sobą żyje występem, na koniec którego po prostu pada na arenę i dziękuje widzom za tak gorący aplauz. Pokaz diabolo w jego wykonaniu jest absolutnie bezbłędny i dopracowany w najdrobniejszym szczególe, po prostu - pełen profesjonalizm. W programie znalazło się także miejsce dla antypodów, które nie zostały ujęte w wykazie numerów na stronie internetowej. Szeroki wachlarz swoich umiejętności prezentuje młoda artystka, która robi to naprawdę świetnie. Poziomowi numeru bardzo pomaga oprawa świetlna, która zdecydowanie podwyższa doznania estetyczne u widzów. Bardzo dobre kobiece antypody. Widowisko kończą akrobacje trzech motocyklistów w kuli śmierci w wykonaniu brazylijskiej grupy Diorios. W tym występie kula znajduje się na platformie i jest dzielona góra - dół. Sam numer był robiony bardzo na szybkości, trwał może 4 minuty. W środowym programie zabrakło człowieka - kuli armatniej, mimo, że siatka i armata były gotowe. Zapewne ma to związek z tym, że w tygodniu do programu dochodzą dwa dodatkowe numery Richterów i nie ma potrzeby dodatkowego wydłużania widowiska. Piętą Achillesową show jest brak numerów górnych, ale nawet bez nich cyrk daje radę! Całość kończy bajkowo wyreżyserowany taniec finałowy. Warto nadmienić, że choreografia została ułożona przez profesjonalnego reżysera, który współpracuje z wieloma cyrkami, a drugi sezon z rzędu z Richter Florian Cirkusz. Na zakończenie przedstawienia, Florian Richter gorąco zaprasza wszystkich widzów na cyrkową arenę do wspólnych zdjęć z wykonawcami widowiska 2021. Sam program ogląda się naprawdę znakomicie. Praktycznie nie ma w nim statycznych, nostalgicznych numerów i "leniwej" muzyki. Są mocne brzmienia, dużo ruchu, dynamiki, po prostu jest ogień! Richter Florian Cirkusz to naprawdę interesująca propozycja dla wszystkich miłośników prawdziwej sztuki cyrkowej. Wielki cyrk, który nie tylko "wygląda", ale też zachwyca poziomem. Składamy ogromne wyrazy uznania dla całej cyrkowej załogi, która każdego wieczora daje z siebie wszystko. Richter Florian Cirkusz ZAMARDI 2021 kliknij i wejdź do galerii

  • MNC - Miszkolc 2022 | Portal cyrkowy KMC

    Show pełne atrakcji. Magyar Nemzeti Cirkusz w nowym sezonie 2022 MARZEC 2022 Tydzień po premierze w Budapeszcie odwiedziliśmy najsłynniejszy cyrk w tej części Europy - Magyar Nemzeti Cirkusz. Dokładnie po 4-godzinnej podróży dotarliśmy do Miszkolca w którym mogliśmy cieszyć oczy wielkim cyrkiem, spełniającym najśmielsze marzenia wszystkich fanów sztuki cyrkowej. Miszkolc kocha cyrk, Miszkolc kocha rodzinę Richter. Dzień przed naszym przyjazdem pod namiotem gościł komplet widzów. Dzień później na obydwu programach widownia była wypełniona niemal w 100 %. W całym mieście można zobaczyć nowe, przykuwające uwagę płyty PCV promujące widowisko. Jak to na Węgrzech, występy cyrku promują także największe markety. Dlatego cały pasaż handlowy Auchan został wyklejony plakatami cyrku, a bezpośrednio przez wejściem do sklepu na słupach zawisły plansze reklamowe. Magyar Nemzeti Cirkusz gościł w Miszkolcu do 27 marca 2022 roku. Węgierski Cyrk Narodowy w nowym sezonie prezentuje starą, sprawdzoną jakość. To po prostu solidna firma w której nie ma miejsca na żadne ustępstwa w kwestii jakości. Porządnie zasznurowany namiot, wszystkie floki wbite w ziemię, trociny na arenie, ozdobne płoty, foyer, orkiestra, bogate oświetlenie - absolutny top of the top. Nad całością przedsięwzięcia czuwa założyciel cyrku Richter Jozsef oraz dyrektor Richter Jozsef junior. W ofercie cyrku dostępne są już nowe foldery na rok 2022 w niezmiennej cenie około 10 zł. Tegoroczny program: "Attrakcio" rzeczywiście jest pełen atrakcji. Prym wiedzie przede wszystkim rewelacyjny finałowy numer na wysokiej linie poziomej prezentowany przez sześciu nieustraszonych kolumbijskich linoskoczków z Trupy Gerling, laureatów Festiwalu w Monte Carlo. Absolutny profesjonalizm i pewność siebie to podstawowe cechy tych wykonawców. Wykonują szalenie ryzykowne akrobacje, kilkuosobowe piramidy, a punktem kulminacyjnym występu jest 6-osobowa konfiguracja w której artyści przechodzą na całej długości liny. Mało jest grup na świecie, które prezentują tak rozbudowane pokazy. Grupa Gerling zamyka również pierwszą część widowiska pokazem na podwójnym kole śmierci. Dzieje się dużo. Są skoki przez skakankę, podskoki i gorące latynoskie rytmy. Znakomita opcja na pobudzenie krążenia u widzów. Pokaz jest bezbłędny. Widać, że to nie są artyści z pierwszej lepszej "łapanki", którzy pracują ze sobą od kilku miesięcy. To jest znana grupa, która siebie zna, dobrze się dogaduje i stąd właśnie powstają tak perfekcyjne występy. Szacunek! Ale nie mniej uwagi trzeba poświęcić Michaelowi Ferreri, kolejnej gwieździe Festiwalu w Monte Carlo. Michael to rekordzista Księgi Guinessa. Jego numer jest niezwykle dynamiczny, żywy, zapiera dech w piersiach. Michael nie popełnia żadnych błędów, nie gubi piłeczek, wszystko ma dopracowane na ostatni guzik. To artysta kompletny. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Cieszymy się, że w tym roku gości tak blisko Polski. Jego brat, Steven, otwiera program, prezentując równie mistrzowski pokaz akrobacji na niskiej linie poziomie. Nie będzie przesadą, jeżeli powiemy, że tylko kilka, może kilkanaście osób na świecie, jest w stanie opanować ten rekwizyt w tym wydaniu na takim poziomie jak robi to Steven. I to niech wystarczy do oddania charakteru tego numeru. Jest po prostu idealnie! W programie 2022 nie zabraknie odniesienia do bardzo udanego show 2021. Po raz drugi na arenie goszczą węgierscy artyści na wrotkach - Duo Rebel. Klasyka wrotek w świetnym, młodzieżowym wydaniu. Talent, energia, lata ciężkiej pracy. Wszystko to zauważy wprawne oko osoby znającej się na rzeczy. Człowiek rozpływa się, gdy widzi takie występy. Numer znalazł się w pierwszej części widowiska, ale jak najbardziej nadawałby się również do drugiej. Na arenie z powrotem goszczą też Henrik i Noemi Kraj. Prezentują klasyczny pokaz z biczami, który w zeszłym roku był dodatkiem do woltyżerki grupy Richter. Tego roku awansował do oddzielnego numeru w cygańskiej oprawie. Miłe rozpoczęcie drugiej części. Znanymi twarzami są także świetni rumuńscy artyści - Ovidiu Tell i jego partnerka. Prezentują równie klasyczny numer z kuszami. Warto podkreślić, że w całej Europie pokaz ten prezentuje zaledwie kilku artystów. Tu liczy się precyzja i stalowe nerwy. Ovidiu już wielokrotnie udowodnił, że je ma. Nie możemy zapomnieć o tresurach, bowiem tradycyjny cyrk to cyrk ze zwierzętami i nie ma bardziej kompletnego programu niż program z udziałem ludzi i zwierząt. To esencja cyrku i jego najbardziej idealna forma. Tego roku Magyar Nemzeti Cirkusz prezentuje zwierzęta w nieco odmiennej formie - nie jako konkretna atrakcja programu, a jako wzbogacenie, upiększenie programu, będące tłem dla popisów ludzi. Jest cudny pokaz energicznych pudli prezentowanych przez Alexa i Romy Jostmann. Zwierzęta są doskonale wytrenowane i bez problemu wykonują polecenia swoich opiekunów. Na arenie nie może zabraknąć ulubieńca węgierskiej publiczności - Jozsefa Richtera w towarzystwie zwierząt. Tego roku Jozsef prezentuje wyższą szkołę jazdy konnej połączoną z tresurą ośmiu koni. Długi, solidny pokaz, który chwyta za serce i "unosi" każdego fana. Wszystko jest w nim tak jak powinno być. Klasyczne tricki, klasyczne konfiguracje, po prostu bajka. Piękno koni w czystej postaci! W drugiej części przedstawienia Jozsef prezentuje tresurę egzotyczną wielbłądów oraz lamy. Ciekawa propozycja dla miłośników egzotyki i kolejny raz piękne odwołanie do korzeni cyrku. Klaunami wieczoru są Steve i Jones Caveagna z Włoch. To bardzo nowocześni klauni, będący na bieżąco z najnowszymi trendami w popkulturze, które bardzo chętnie wykorzystują w swoich repryzach. Te dzięki temu są świeże i nieszablonowe, a humor - nieprzewidywalny. Bracia Caveagna to gwarancja wybornej zabawy i uśmiechu na twarzy. Podczas finału dzisiejszego widowiska cały namiot bił brawa na stojąco. Mieszkańcy Miszkolca wyrazili tym samym wielkie uznanie dla wielkiej sztuki prezentowanej przez ten cyrk. I tak oto kończy się nasz kolejny rozdział pod tytułem "Wyprawy do Magyar Nemzeti Cirkusz". Czy warto jechać? Za każdym razem odpowiedź jest taka sama - warto. Węgierski Cyrk Narodowy utożsamia wszystkie przymioty współczesnego tradycyjnego cyrku. To wręcz wzruszające, że w dzisiejszych czasach są ludzie, którzy żyją głównie dla cyrku, a nie tylko z cyrku. Cyrk rodziny Richterów robi naprawdę kolosalne wrażenie, to ich dzieło życia, dzieło, które zasługuje na pomnik, przynajmniej ten metaforyczny. Magyar Nemzeti Cirkusz MISZKOLC 2022 kliknij i wejdź do galerii

  • Cyrk Zalewski - Kraków 2012 | Portal cyrkowy KMC

    Wspaniała zabawa pod namiotem Cyrku Zalewski KWIECIEŃ 2012 W sobotnie i niedzielne popołudnie (ostatni weekend kwietnia 2012 - długi weekend) mieszkańcy Krakowa mieli możliwość zobaczenia jubileuszowego spektaklu przygotowanego przez Cyrk Zalewski. Krakowianie licznie przybyli pod namiot ustawiony przy ulicy Focha, w którym panowała bezcenna atmosfera. Wysoka temperatura i bezchmurne niebo sprawiły, że sektory na wszystkich czterech spektaklach były zapełnione, mimo tego, że tydzień wcześniej, dokładnie w tym samym miejscu swoje spektakle wystawił Cyrk Arlekin. Sądząc po opiniach widzów zostawianych na oficjalnym profilu cyrku na Facebooku, spektakl bardzo się podobał krakowianom. Podczas przerw do przejażdżek na wielbłądach ustawiały się długie kolejki, a wizytę w cyrku można było połączyć z wypoczynkiem na Błoniach znajdujących się po przeciwnej stronie ulicy. Wszystko to sprawiało, że pod namiotem panowała niesamowita atmosfera, a widzowie nagradzali gromkimi brawami każdego artystę. Warto również wspomnieć o bardzo dobrej reklamie. Plakaty reklamujące widowisko zostały powieszone wzdłuż wszystkich głównych ulic miasta, a kupony pojawiły się w sklepach na niemal dwa tygodnie przed występami. Kilka dni później spektakl "Zalewskiego" mogli zobaczyć m.in. mieszkańcy Gorlic i Rzeszowa. Widowiska tego cyrku w stolicy województwa podkarpackiego cieszyły się równie dużą popularnością jak w Krakowie mimo, że mieliśmy tu do czynienia z identyczną sytuacją jak w stolicy województwa małopolskiego, bowiem tydzień wcześniej swoje spektakle wystawiał w tym mieście Cyrk Arlekin. Cyrk Zalewski KRAKÓW 2012 kliknij i wejdź do galerii

  • Cirque du Soleil - Quidam Estero 2013 | Portal cyrkowy KMC

    Poznaj "Quidam" Cirque du Soleil SIERPIEŃ 2013 Zapraszamy do lektury relacji ze spektaklu jednego z najlepszych cyrków świata. Oczywiście chodzi tu o Cirque du Soleil oraz program "Quidam". "Quidam" opowiada o dziewczynce, która nudzi się, a rodzice nie zwracają na nią uwagi. Klaun bez głowy zabiera ją w świat marzeń i snów, gdzie wszystko jest możliwe. Tam spotyka postacie, które rozweselają ją i sprawiają, że zapomina o nudzie. Cyrk przyjechał w około dwudziestu tirach. Tabor stanowią głównie białe naczepy z niewielką naklejką z nazwą cyrku z tyłu i kontenery morskie. Dwa tiry są oblepione okleinami z nazwą spektaklu - to wizytówka, a zarazem reklama. Początkowo "Quidam" był grany pod namiotem. Potem został przystosowany do występów w halach. Był prezentowany przez ponad dwa dzieścia lat. Pokaz bez 15-minutowej przerwy trwa równe dwie godziny. W holu można zakupić gadżety Cirque du Soleil - torby, diabolo, piłeczki do żonglowania, maski, a także płyty DVD i CD ze spektaklu "Quidam", breloczek i folder, gdzie znajdziemy wspaniałe zdjęcia i wszystkich wykonawców show. Artyści starają się przenieść widza w świat snu i marzeń. Udaje im się to znakomicie! Widz ma wrażenie jakby śnił razem z dziewczynką. A to za sprawą muzyki, światła, strojów i wyczynów, które pozornie zdają się być niemożliwe. Show otwiera klaun i jego znakomita repryza. Początkowo uspokaja widzów, zmienia ich miejsca, wygłupia się. Na koniec włącza radio i słucha hitów z innych przedstawień Cyrku Słońca (między innymi Kumbalawe i Alegria), żartując z nich. Wreszcie właściwy początek. Wchodzi dziewczynka i śpiewa piosenkę. Kilka minut później na scenie pojawia się koło reńskie - numer na przyzwoitym poziomie. Następnie żonglerka. Artysta żongluje dosłownie wszystkim - piłkami, kapeluszem i parasolką, nawet rozłożoną! Pokaz dosyć ciekawy. Po krótkim tańcu z zimnymi ogniami, na czerwonych niczym wino szarfach prezentują się piękne artystki. Kolejny numer na przyzwoitym poziomie, ale z małą ilością tricków. Wreszcie przychodzi czas na jeden z najlepszych występów tego wieczoru - skakanki. Oszałamiający pokaz zwinności i gibkości przy niezwykle żywej i skocznej muzyce "Zydeko". W pewnym momencie artyści skaczą nawet przez trzy liny! Niezwykłe popisy robią potężne wrażenie na publiczności. Nic dziwnego, że na koniec pokaz ten został nagrodzony gromkimi, głośnymi brawami, a nawet gwizdami. Niesamowite! Ostatnim pokazem zamykającym pierwszą część są akrobacje na trapezach kołowych w wykonaniu trzech kobiet ubranych z piękne, biało-czerwone stroje. Wyjątkowo interesującym punktem ich występu jest moment, kiedy wszystkie trzy znajdują się na jednym rekwizycie. Część drugą rozpoczyna Ukrainka z numerem stójkarskim, podobnym do tego, jaki w roku 2012 prezentowała Nanou w Cyrku Korona. Warto dodać, że wszystkie elementy są wykonywane, gdy scena się kręci. Numer na wysokim poziomie, a przy tym dosyć ciekawy. Łagodnie przechodzimy do następnego pokazu jakim są akrobacje na pięciu linach pionowych. Świetna synchronizacja i efektowne tricki sprawiają, że występ odbiera się bardzo dobrze. Teraz na scenie pojawia się męsko-kobiecy duet. Hand to hand w ich wykonaniu budzi ogromny podziw i niedowierzanie. Wszystko na obrotowej scenie! Ostatni pokaz to bardzo efektowne skoki i salta. Artyści wskakują na piramidę złożoną nawet z czterech osób! Przeskakują też od partnera do partnera z końców sceny. Robi wrażenie! Należy wyróżnić też repryzy - niebanalne i bardzo, bardzo śmieszne. Spaść z krzesła można podczas "kręcenia filmu". Teoretycznie przeciętna, oklepana repryza. Nic bardziej mylnego! Artysta podczas około 10-minutowego występu przełamuje jakiekolwiek granice między występującymi a widownią. Znakomity występ! Niestety w spektaklu zabrakło pokazu diabolo. 80% tricków, które pojawiają się w "Quidam" można zobaczyć w tradycyjnym cyrku, także polskim. Pozostałe 20% to niespodziewane i oryginalne tricki, które ciężko zobaczyć w innym miejscu. "Quidam" to przedstawienie, które reprezentuje wysoki poziom artystyczny. Należy jednak dodać, że "du Soleil" ma w swojej ofercie jeszcze lepsze spektakle. Pełen profesjonalizm, muzyka i śpiew na żywo, znakomita oprawa świetlna sprawiają, że pokaz odbiera się bardzo dobrze. Nic więc dziwnego, że na koniec oklaskom nie było końca, a artyści otrzymali owacje na stojąco. Cirque du Soleil - Quidam ESTERO 2013 kliknij i wejdź do galerii

  • Programy 2021 | Portal cyrkowy KMC

    PROGRAMY 2021 NARODOWY POLSKI CYRK ARENA Spektakl: Gwiazdy areny WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów ANNA FEDEROV - trapez kołowy KASIA & CZAREK - persze RUSŁAN KALACHEVSKI - stójki DUO FOCUS - hand to hand* MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - wielbłądy, lamy, osły, kuce RUSŁAN KALACHEVSKI - rola bola DUO FOCUS - koło parterowe* KASIA & CZAREK - kominiarze na drabinach DUO FEDEROV - akrobacje na wrotkach ŁUKASZ GOŁĘBIEWSKI & JOHNATTAN FUUBLEE - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał * - numery obecne w programie od 8 sierpnia do końca października; przed 8 sierpnia: Duo Claudio - persz kołowy & akrobatyczne adagio, w listopadzie - Duet Podobriy - sztrabaty i lina pionowa CYRK ZALEWSKI Spektakl: Widowisko 2021 KAMIL ZALEWSKI Z ZESPOŁEM - duża iluzja WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów MACIEJ NAJMOWICZ - sztrabaty RiCO - pokaz psów MONIKA - akrobacje w sieciach MACIEJ SOKOŁOWSKI - ekwilibrystyka na krzesłach ERNITA - hula-hoop JAGODA & MONIKA - trapez kołowy BAJKOWE POSTACIE - parada DENIS ILCHENKO - strongman ABSOLWENCI SZKOŁY W JULINKU - bungee DOMINIKA - antypody SILVA RIDERS - kula śmierci KLAUN RiCO - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK FANTAZJA Spektakl: Cyrk Fantazja - program 2021 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów ŻANETA ADAMCZYK - szarfy WALDEK I PAWEŁ - groteska akrobatyczna JACEK - żonglerka ARTYSTKA - antypody ARTYSTKA - hula - hoop ŻANETA ADAMCZYK - lina pionowa WALDEK I PAWEŁ - akrobacje na batucie KLAUN SASZA - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK Wictoria Spektakl: Cyrk Wictoria - program 2021 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów POKAZ ZWIERZĄT - hologramowych BARBARA & EMIL FORYŚ - transformacje ANGELIKA - szarfy MIHAIL DIMITROV - sztrabaty BARBARA & EMIL FORYŚ - pokaz psów border colie ROMAN TILKAVASHILI - żonglerka EKATERINA TILKAVASHILI - trapez kołowy ANGELIKA - trapez DUO ROBSON - ekwilibrystyka na wałkach MIHAIL DIMITROV - akrobacje w sześcianie KLAUN ROBCIO - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK korona Spektakl: Show jak z bajki WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów ALEX MICHAEL - skywalk MONGOLIAN GIRL - kobieta guma VLADIMIR OMELCHENKO - ekwilibrystyka na wałkach MATEUSZ & LUSESITA - persze SSNAKE - iluzja TOY STORY - western show SSNAKE - akrobacje w sieciach MATEUSZ - żonglerka MR CHAP - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK europa Spektakl: Fabryka Snów 2 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów SEWERYN - balans ze szkłem MAKS - slinky DUO SZEIBE - latające talerze PABLO - iluzja MAKS - laserman DUO SZEIBE - pokaz psów SEWERYN - akrobacje sześcianem PABLO - pokaz baniek mydlanych KLAUN PABLITO - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał

  • 6. Festiwal Talentów 2015 | Portal cyrkowy KMC

    6. Festiwal Talentów WRZESIEŃ 2015 12 września 2015 r. odbyła się premiera 6. Międzynarodowego Festiwalu Talentów Warszawa - Bemowo 2015. My byliśmy na niej i specjalnie dla Was przedstawimy relację z tego wydarzenia. Festiwalowe miasteczko zostało tradycyjnie ulokowane na rogu ulic Powstańców Śląskich i Piastów Śląskich. W roku 2015 składało się ono z następujących namiotów: prostokątny przedsionek, namiot galowy, stajnia dla słoni oraz namiot dla koni. Poza tym nic nie uległo zmianie jeśli chodzi o sprawy techniczne. Program ma bardzo barwną i bogatą oprawę świetlną. Co ważne - nie ma ani jednej przerwy w muzyce. Show rozpoczyna się tradycyjną paradą z flagami i kończy tanecznym finałem. Kolejność numerów w stosunku do premierowego pokazu uległa kosmetycznym zmianom. Co w programie? Wszystkie zapowiadane atrakcje z wyjątkiem dżygitów Haraldos (sytuacja losowa). Zamiast tego pokazu w nowym numerze zaprezentował się Teatr Konny Cabriola. Rudi Althoff prezentuje rewelacyjną tresurę trzech słoni afrykańskich. Takiego pokazu słoni wśród polskich cyrków nie mieliśmy okazji oglądać od dawna. Jednak największym aplauzem publiczności cieszyły się trzy artystki w wieku 8, 9 i 10 lat z Ukrainy. Ich pokaz hula-hoop oraz kontorsjonistyka budzą ogromny podziw. Naprawdę spore zaskoczenie spotka tych, którzy myślą, że koło śmierci prezentowane przez jednego artystę (bo tak jest na Festiwalu) jest nudne. Ekwadorczyk prezentuje niezwykle energiczny i trudny pokaz. Wbrew obawom fanów, Klaun Jimmy Folco przypadł do gustu warszawskiej publiczności. Wyróżnić należy również żonglerkę Duetu Smaha z Czech i oczywiście konferansjerkę Piotra Wąsika, którego cała publiczność rozpoznała bez przedstawienia. Jak na festiwal przystało, pod namiotem zjawiła się międzynarodowa widownia, m.in. z Francji, czy Niemiec oraz wierni widzowie "Korony". Istnieje możliwość kupna folderów festiwalowych w cenie 20 PLN, w których wszyscy artyści podpisują się po programie. Przed premierą, o godzinie 14:00 odbyła się zamknięta gala charytatywna. Jak zawsze, nie trwała ona pełnych dwóch godzin, a w programie zaprezentowali się tylko wybrani artyści i gość specjalny. 6. Festiwal Talentów WARSZAWA - BEMOWO 2015 kliknij i wejdź do galerii

  • Programy 2020 | Portal cyrkowy KMC

    PROGRAMY 2020 CYRK ZALEWSKI Spektakl: Cyrk Zalewski - widowisko 2020 WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna KAMIL ZALEWSKI Z ZESPOŁEM - wielkie show iluzji STEFAN - pokaz kóz TONITO ALEXIS - pokaz psa MACIEJ - akrobacje na sztrabatach STEFANIA - antypody KAMIL ZALEWSKI - pokaz wielbłądów i koni STEFANIA & TONITO - pokaz hula hop RAFAEL DE CARLOS - żonglerka DIORIOS - kula śmierci TONITO ALEXIS - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK KORONA Spektakl: Bajkowe Fantazje 2 WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna GRUPA SAHARA - piramidy EMMA - pokaz psów border colie EL DIABLO - sprężyna slinky INKA - pokaz hula-hoop SSNAKE - duża iluzja INKA & SSNAKE - akrobacje na szarfach EL DIABLO - wysoka lina pozioma INKA - sztrabaty ROMERO'S RIDERS - kula śmierci MR CHAP - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK ARENA Spektakl: Cyrk Arena - program 2020 WSZYSCY ARTYŚCI - parada artystów ANNA KOLTAKCHYAN - lina pionowa ARTUR WOJTYNIAK - numer stójkarski YELENA & SIERGIEJ - ekwilibrystyka z ławką DEVID ADAM - sztrabaty MIROSŁAW ZŁOTOROWICZ - pokaz zwierząt Cyrku Arena TOMAS RINGEL - pokaz lwów DEVID ADAM - numer stójkarski & balans na krzesłach YELENA - hula-hop w powietrzu ANNA & SASZA - ramka JONATHAN FUUBLEE & ŁUKASZ GOŁĘBIEWSKI - repryzy WSZYSCY ARTYŚCI - finał CYRK EUROPA Spektakl: Fabryka snów SEWERYN - sześcian EWARYST - żonglerka DUO SZEIBE - wirujące talerze EWARYST - balans ze szkłem DUO SZEIBE - Transformers DUO SZEIBE - pokaz psów WILLY WONKA - pokaz baniek mydlanych KLAUN PABLITO - repryzy CYRK SAFARI Spektakl: program 2020 TINA - pokaz hula-hoop KENIA BOYS - skakanki i skoki przez płonące obręcze ARTYSTA - pokaz wielbłądów WALDEK & PAWEŁ - groteska akrobatyczna PAVEL & TINA - pokaz psów KENIA BOYS - akrobacje na masztach ARTYSTA - pokaz koni HAVIS - iluzja WALDEK & PAWEŁ - akrobacje na batucie KENIA BOYS - piramidy PAVEL & TINA - repryzy CYRK WICTORIA Spektakl: Cyrk Wictoria - program 2020 WSZYSCY ARTYŚCI - parada powitalna POKAZ ZWIERZĄT - hologramowych ANDŻELIKA - akrobacje na szarfach MIHAIL - sztrabaty BARBARA - pokaz psów border colie BOGDAN - pokaz stójkarski GIN ALIF - pokaz egzotyczny DUO FORYŚ - transformacje ANDŻELIKA - akrobacje na trapezie BOGDAN - akrobacje na drążku MIHAIL - akrobacje w sześcianie POKAZ ZWIERZĄT - hologramowych KLAUN SASZA - repryzy CYRK VEGAS Spektakl: Cyrk Vegas - program 2020 DUO ROBSON - ekwilibrystyka na wałkach KATARZYNA - pokaz piesków GALINA - akrobacje na trapezie KATARZYNA - hula-hoop SEBASTIAN - pokaz wielbłąda KATARZYNA - pokaz gołębi GALINA - akrobacje na linie pionowej KATARZYNA - fire-show WOJTEK - iluzja SEBASTIAN - pokaz koników walijskich KLAUN ROBI - repryzy

logo 8.png
logo 1.png
logo 2.png
logo 5.png
logo 4.png
logo 3.png
logo 6.png
logo 7.png

ALL RIGHTS RESERVED
KMC - KLUB MIŁOŚNIKÓW CYRKU 2008 - 2025

bottom of page